Samolot z deportowanymi wystartował z lotniska w Łodzi. Jak poinformowała Straż Graniczna, wydaleni cudzoziemcy naruszyli porządek prawny w Polsce, dopuszczając się m.in. przestępstw przeciwko wolności seksualnej, kradzieży rozbójniczych, udziału w bójkach i pobiciach oraz prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu.
"Nie ma zgody na łamanie prawa w Polsce. Kto je narusza - ponosi konsekwencje" - napisał w piątek na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński, informując o deportacji 15 obywateli Gruzji.
Współpraca międzynarodowa
Straż Graniczna przekazała, że wobec cudzoziemców wydano decyzje administracyjne o zobowiązaniu do powrotu, podlegające przymusowemu wykonaniu.
Operacja została zorganizowana przez stronę niemiecką, natomiast eskortę deportowanych stanowili funkcjonariusze służb gruzińskich.
Formacja podkreśliła, że organizowanie operacji powrotowych to złożony i wieloetapowy proces wymagający ścisłej współpracy wielu służb i instytucji. Jak zaznaczono, jest to jedno z najskuteczniejszych narzędzi przeciwdziałania nielegalnej migracji oraz ochrony bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Straż Graniczna