Miał niemal trzy promile, "wracał od rodziny". W samochodzie wiózł dwoje dzieci i pijaną partnerkę

Policyjny alkomat (zdj. ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w Opocznie
Źródło: Google Maps

Blisko trzy promile alkoholu w organizmie miał 50-latek, który przewoził dwoje dzieci. Obok siedziała też pijana partnerka mężczyzny. Jak informuje policja z Opoczna (Łódzkie), kierowca nigdy nie miał prawa jazdy. Teraz odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w sobotę (14 stycznia) w Modrzewku w gminie Opoczno. Informację o tym, że drogą wojewódzką nr 713, może poruszać się nietrzeźwy kierowca, otrzymał dyżurny policji w Tomaszowie Mazowieckim i poinformował o tym mundurowych z Opoczna.

Blisko trzy promile. W samochodzie dwoje dzieci i pijana partnerka

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę na jego posesji w miejscowości Modrzewek. - Funkcjonariusze podjechali na miejsce i zobaczyli wysiadającego z samochodu kierowcę i pasażerów - dwoje dzieci w wieku dziewięciu i 10 lat oraz kobietę w wieku 50 lat - opisuje asp. szt. Barbara Stępień z policji w Opocznie. Policjantka dodaje, że od kierowcy wyczuwalna była silna woń alkoholu. - Mężczyzna w rozmowie z funkcjonariuszami wyjaśnił, że wracał z Tomaszowa Mazowieckiego od rodziny. Nie zaprzeczał, że tego dnia pił alkohol. Okazało się, że miał w organizmie blisko 2,8 promila alkoholu. Niewiele trzeźwiejsza była jego partnerka, w jej przypadku badanie wykazało prawie 1,3 promila alkoholu w organizmie - przekazuje policjantka. Jak się okazało, 50-latek nigdy nie miał prawa jazdy.

Czytaj też: W siódmym miesiącu ciąży bez prawa jazdy, ale z promilami

Dzieci trafiły pod opiekę krewnych, o sprawie zostanie powiadomiony sąd rodzinny

Dzieci trafiły pod opiekę trzeźwego członka rodziny. - 50-latek, odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, co zagrożone jest karą nawet dwóch lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną. Niewykluczone, że mężczyzna usłyszy też inne zarzuty karne związane z narażeniem na niebezpieczeństwo życia i zdrowia - mówi Stępień. I dodaje, że informacja o zdarzeniu zostanie skierowana także do sądu rodzinnego.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: