Dziewczynka zniknęła z placu zabaw. Pomógł przycisk SOS

8-latkę zauważono na monitoringu
Łódź. Jak działają przyciski SOS?
Źródło: TVN24
W łódzkim Parku na Zdrowiu zagubiła się dziewczynka bawiąca się na placu zabaw. Zaginięcie zgłoszono przez przycisk SOS. 8-latkę udało się znaleźć blisko 2,5 kilometra dalej.

Przycisk SOS to skrzynka montowana w miejscach publicznych w Łodzi z czerwonym przyciskiem, po którego naciśnięciu następuje połączenie z operatorem monitoringu miejskiego. W całym mieście jest ich 26.

W ostatnią niedzielę po godzinie 17 przy jego pomocy o zaginięciu dziewczynki bawiącej się na placu zabaw powiadomiono straż miejską.

"Dzień dobry, zginęło mi dziecko..."

Najpierw tego przycisku użyła kobieta, która pomagała matce zlokalizować jej córkę.

"Witam, jesteśmy w Parku na Zdrowiu na placu zabaw i zaginęła dziewczynka o imieniu Anastazja w niebieskiej bluzie z uszami ze Stitchem. Nie możemy jej znaleźć od około 15 minut" - słyszymy na nagraniu ze zgłoszenia.

Później użyła go sama mama dziewczynki. "Dzień dobry, zginęło mi dziecko tutaj na placu zabaw na Zdrowiu. Szukamy już od dobrych 15 minut, tu jeszcze inni rodzice też nam pomagają, ale nie, no niestety nigdzie jej nie ma" - mówiła wyraźnie wstrząśnięta.

"Zaraz będziemy sprawdzać. Cały teren tutaj jest objęty monitoringiem" - uspokajał ją operator monitoringu.

8-latkę zauważono na monitoringu
8-latkę zauważono na monitoringu
Źródło: Straż Miejska w Łodzi

Wkrótce z głośników nadany został komunikat: "Dzień dobry, Straż Miejska w Łodzi. Poszukujemy dziewczynki o imieniu Anastazja. Lat 8. Ubrana w granatowe spodnie, niebieską bluzę, białe adidasy. Jeśli ktoś zauważy, prosimy o kontakt z systemem alarmowym SOS. Czeka jej mama".

Cała historia skończyła się szczęśliwie - dziewczynka została odnaleziona. Strażnicy zobaczyli ją na nagraniach z monitoringu. Jak się okazało, opuściła plac zabaw i wyszła z parku. Szła wzdłuż ulicy Bandurskiego w kierunku Atlas Areny. Zdążyła przejść prawie 2,5 kilometra. Zaopiekowała się nią kobieta, która napotkała to dziecko, zadzwoniła na służby i szybko połączono te sprawy.

Dziewczynka przeszła prawie 2,5 kilometra
Dziewczynka przeszła prawie 2,5 kilometra
Źródło: Straż Miejska w Łodzi

To kolejny przypadek użycia przycisku SOS w kwietniu. W Wielkanoc zaginął chłopiec, którego także udało się odnaleźć po zawiadomieniu w ten sposób operatora monitoringu.

Czytaj także: