"Niejeden wariat na ludzi tu wyszedł"

Aktualizacja:
Stalowa, Brzeska niejeden ziomek od dziecka tu mieszka
Stalowa, Brzeska niejeden ziomek od dziecka tu mieszka
TVN24.pl
Stalowa, Brzeska niejeden ziomek od dziecka tu mieszkaTVN24.pl

Nie chodzą do kina, bo nie wiedzą, co mogliby i chcieliby obejrzeć. Ale też dlatego, że nie nadążają czytać napisów. Robią za to swoje filmy. Dzieciaki z warszawskiej Pragi Północ kręcą to, co ich interesuje, porusza. Na przeglądzie ich twórczości w Muranowie można było zobaczyć filmy o policji, o praskim trójkącie bermudzkim. Wkrótce premiera dokumentu o kibicach Legii.

A wszystko dzięki streetworkerom, czyli pedagogom ulicznym ze Stowarzyszenia Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga Północ.

– Dlaczego zajmujemy się tymi dziećmi, skoro są świetlice, domy kultury, ogniska? Bo istnieje grupa młodzieży niezaopiekowana. System nie radzi sobie z dzieciakami wulgarnymi, agresywnymi. Uciekają z domów, szkół, są wyrzucani ze świetlic i klubów, bo nie potrafią radzić sobie z zasadami, które tam panują – mówią Tomek Szczepański i Andrzej Orłowski z GPAS-u, którzy otworzyli przegląd filmów w Muranowie. Nigdzie ich nie chcą, czasem nawet w szkole. – Panie Andrzeju, niech pan po niego przyjedzie, już nie dajemy rady – taki telefon w sprawie jednego z podopiecznych odebrał niedawno Andrzej od dyrektorki gimnazjum. Mówi, że te dzieci mają same złe doświadczenia z dorosłymi, unikają dorosłych, żyją często w środowisku, gdzie jest dużo alkoholu, przemoc. Uciekają na podwórka, stoją w bramach, przesiadują na klatkach. Tam piją, palą, narkotyzują się i szukają „dymu”.

Andrzej Orłowski, streetworker opowiada o pracy z dziećmi
Andrzej Orłowski, streetworker opowiada o pracy z dziećmiTVN24.pl

Tam znajdują ich streetworkerzy.

- Na początku traktują nas jak frajerów, lamusów, którzy nie wiadomo, czego chcą, dlaczego fundują im kino, jedzenie. A ja nie wiem, czy nie będą chcieli wyciągnąć mi portfela z tylnej kieszeni. Z czasem nabierają zaufania, relacja staje się kumpelska. Widujemy się w końcu parę razy w tygodniu. Są też momenty, w których proszą mnie o pomoc. I być może jestem jedyną osobą dorosłą, która jest w stanie im pomóc – opowiada Andrzej.

Na zajęcia przychodzimy na trzeźwo i nie na haju

Chłopaki przeklinają, „cwaniakują”, pozują na twardzieli. Ale ciekawość zwycięża, gdy pojawiają się streetworkerzy. Ktoś ich słucha. – Na początku gramy z nimi w piłkę, w chowanego, bawimy się w podchody. A oni nas sprawdzają, czy nie chcemy zrobić jakiegoś interesu na nich. Robią nam psikusy, chowają gadżety - opowiada Tomek. Z czasem pedagodzy zaczynają zabierać młodych na drugą stronę Wisły, do kina, do filharmonii. – Ich życie zaczyna i kończy się na Pradze. Kiedyś pojechaliśmy do Pałacu Kultury i Nauki, a oni zapytani, czy wiedzą, gdzie są odpowiedzieli, że na Starówce – mówią streetworkerzy. A chodzi o to, żeby tym nastolatkom pokazać, że gdzie indziej też toczy się życie, pokazać im alternatywne formy spędzania wolnego czasu. Wspólnie ustalają zasady. Przestrzegać należy przede wszystkim jednej – na zajęcia nie przychodzą pod wpływem alkoholu, czy narkotyków.

Tomek Szczepański "uczy operatorki"
Tomek Szczepański "uczy operatorki"Tomek Szczepański "uczy operatorki"pgas.org.pl

„Oświecenie” I

- W końcu chłopaki zaczynają do nas dzwonić i mówić: nudzi nam się, może coś zorganizujemy, pojedziemy gdzieś – mówi Andrzej. Według niego to ten moment, gdy młodzi zaczynają rozumieć, że się nudzą, i że wolą coś zrobić niż to, co robili do tej pory, czyli siedzieć po bramach i kombinować.

Oświecenie” II

Autobusem z pedagogiem jedzie trzech, czterech chłopków. Przeklinają, przekrzykują się, przepychają. Ktoś im zwraca uwagę. Są w kinie, plują popcornem przez rurki od coli, hałasują. Wyproszono ich z sali. – W takich momentach zaczynają rozumieć, że źle się zachowali, że to, co jest normalne u nich, na Pradze, w innych miejscach jest nie do przyjęcia.

„Oświecenie”III albo i nie…

Po dwóch, trzech latach streetworkrzy odcinają pępowinę, przestają organizować zajęcia w podgrupach. Chłopaki muszą sami zacząć kombinować, co zrobić z czasem, ze swoim życiem w ogóle. Wielu idzie do szkoły, chce mieć zawód, znajduje pierwsze zajęcie. – Ale ta nasza praca nie jest gwarancją sukcesu – przyznają pedagodzy uliczni. Niektórym dzieciakom nie udaje się pomóc. Lądują w ośrodkach szkolno-wychowawczych, poprawczakach, na odwykach.

Mamy aparat, kamerę, zróbmy coś... Robimy film!

"Uczą się, gdy wyrzucają ich z kina"
"Uczą się, gdy wyrzucają ich z kina"TVN24.pl

Zapisem zajęć, „świadectwem” są projekty, które młodzi ludzie realizują ze swoimi pedagogami, nierzadko pod fachowym okiem profesjonalistów. Nakręcili film o policji pt. „Święto”. – Film jest częścią naszej pracy, to przyczynek do tego, że dzieci zetknęły się z inną rzeczywistością – mówi Tomek, pedagog. I opowiada: - Chodzili po bramach, przeklinali na policję. Nudy – ocenili. Potem wpadli na pomysł, żeby zapytać ludzi, co sądzą o funkcjonariuszach. Tygodniami przełamywali się, aby podejść do przechodniów z mikrofonem i kamerą. Policja miała pecha – miała swoje święto, wszystkie siły rzucili na Warszawę. A oni: chcemy jeździć radiowozami, latać policyjnym helikopterem. Udało im się. Film otrzymał nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Młodzieżowych.

Zrobili też cykl wywiadów z prażanami pt. „Praskie portrety”. Poniżej rozmowa, którą dwóch nastolatków przeprowadziło ze swoją mamą, która na Pradze mieszka od 35 lat. Przekonuje, że na Pradze nie jest niebezpieczniej niż w innych dzielnicach, ale przyznaje, że kiedyś było inaczej. – Dzisiaj każdy chowa się we własnym mieszkaniu, nie można liczyć na sąsiadów – mówi. Nie brakuje też pytań o zainteresowania. Mama bliźniaków opowiada m.in., że lubi sport. Obstawia czasem nawet u bukmachera, „obstawiam w piłkę nożną, głównie ligę turecką” – mówi. I dodaje, że lubi też boks, kiedyś sama się biła.

Na swoją premierę czeka dokument o kibicach warszawskiego klubu Legia.

Zwiastun filmu o kibicach warszawskiej Legii
Zwiastun filmu o kibicach warszawskiej Legiigpas.org.pl

"Praga to moja mała ojczyzna"

Wojtek, współtworzy film o Legii. Teraz nie ma czasu. Tylko soboty i niedziele. Wtedy spotyka się z dziewczyną. Ona nie jest z Pragi. W tygodniu chodzi do Ochotniczych Hufców Pracy; ma praktyki. Uczy się na blacharza. - Myślę, że teraz będzie lepiej – mówi. Zanim poznał streetworkerów chodził do ogniska wychowawczego. Wie, że nuda jest niefajna. Pytany, czy zdarza mu się mówić młodszym kolegom z dzielnicy, że można spędzać czas inaczej niż stojąc w bramie, paląc, pijąc i szukając zadymy odpowiada: - Ja od tego nie jestem. Robiłem to samo, to wiem. Czy wyobraża sobie mieszkanie gdzie indziej niż na Pradze obrusza się. Tu chce żyć, pracować, założyć rodzinę. Czym jest dla niego Praga? – Wszystkim. Moją małą ojczyzną – odpowiada.

Do filmu o Legii robił wywiady, rozmawiał m.in. ze Staruchem – przywódcą kibiców stołecznego klubu. Przeprowadzał też sondy uliczne, w których pytał przechodniów, co ludzie myślą o kibicach. Jeździł też na mecze, bo „na mecze ukochanego klubu trzeba chodzić”. Nie podoba mu się, że na stadionie nie ma już opraw, nie ma rac. - Nie ma nic, są tylko zakazy stadionowe. Kto ma dopingować, jak Legia ma wygrywać – pyta. Film jest o tym, jak było. Premiera filmu jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

"To nie obciach zagrać w bajce"

Sebastian zagrał jedną z głównych ról w jedynym filmie fabularnym, jaki młodzi z Pragi nakręcili. Film powstał na podstawie książki dla dzieci pt. „Bernard, nie teraz”. Sebastian zagrał potwora. Trudno mu się zdecydować, czy film mu się podobał. Najpierw mówi, że wyszedł beznadziejny, a zaraz, że „dobry nawet, tylko trochę przykrótki”. Nigdy nie myślał, że mógłby być aktorem. Chodzi do gimnazjum, najbardziej lubi WF. Zapisał się też na siłownię, na boks. O czasie spędzonym ze streetworkerami mówi, że „wszystko było fajne”. – Zamiast chodzić po ulicach, wódę pić, chodziliśmy np. do muzeum, a tak same nudy były – opowiada. Na Pradze zostanie. – Do Ameryki się nie wybieram – mówi. Co myśli o policji? Wkurza go, że jak stoją z chłopakami w bramie, ciągle ich sprawdzają; czy nikt np. nie uciekł z zakładu. Lubi za to, jak na Pradze organizowane są jakieś imprezy, koncert, wystawy. Wtedy też nie jest nudno.

"Bernard nie teraz!"
"Bernard nie teraz!"gpas.org.pl

„Stalowa, Wileńska, niejeden ziomek od dziecka tu mieszka, niejeden dobry wariat na ludzi tu wyszedł, więc robię to po to, byś mógł to usłyszeć”

Filmy to nie jedyne projekty realizowane przez podopiecznych streetworkerów. Pedagodzy namówili artystę Pawła Althamera, aby poprowadził warsztaty rzeźbiarskie. Realizowano też projekt „Szkoły Ruchomej”. Dzięki zaprojektowanemu specjalnie na ulicę zestawowi rozsuwanych tablic na kołach dzieciaki uczyły się (poprzez gry i zabawy) m.in. o higienie, prawach dziecka, zadawały pytania, na które znajdowały odpowiedź. Brały też udział w warsztatach teatralnych, tańca (flamenco dla dziewczyn), capoeiry (brazylijska sztuka walki). W marcu 2006 roku grupa pięciu chłopców rozpoczęła nagrywanie utworów hip-hopowych. W profesjonalnym studiu nagrali wspólny „kawałek”, który wykorzystaliśmy jako podkład do materiału w dużym video. Od niedawna każdy z uczestników pracuje nad własnym tekstem, korzystając z pomocy doświadczonych muzyków.

Młodzi adepci sztuki filmowej
Młodzi adepci sztuki filmowejMłodzi adepci sztuki filmowej gpas.org.pl

Każdy może pomóc. Podajemy numer konta Stowarzyszenia Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga Północ: 08 1060 0076 0000 4010 1004 8462

"Portrety praskie" część III
"Portrety praskie" część IIIgpas.org.pl

Można też pomóc w inny sposób. Dzieciaki mają kamerę, ale nie mają swojego mikrofonu. Chciałaby też mieć swój projektor, by móc podzielić się swoją twórczością z innymi. Przydałaby się też aparat, ot zwykła lustrzanka. Ze streetworkerami można też się skontaktować (gpas@wp.pl), jeśli ktoś np. pracuje w interesującym miejscu, do którego dzieci mogłyby przyjść na wycieczkę, jeśli pracuje twórczo i chciałby poprowadzić warsztat.

iga, jaś

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24.pl

Pozostałe wiadomości

Po zapoznaniu się z dzisiejszymi taśmami mam przekonanie, że możemy mieć tu kwalifikację prawną związaną już z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski. Odniósł się do ujawnionej przez tvn24.pl treści dwóch rozmów, w których udział brali urzędnicy resortu sprawiedliwości oraz były wiceminister Marcin Romanowski.

Kwiatkowski o nowych taśmach: możliwa kwalifikacja związana z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej

Kwiatkowski o nowych taśmach: możliwa kwalifikacja związana z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej

Źródło:
TVN24

Gwałtowne burze z intensywnymi opadami deszczu i gradem przeszły w sobotę przez kraj. Strażacy interweniowali ponad 260 razy, najczęściej w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i w Małopolsce. Na Kontakt 24 otrzymujemy od was nagrania i zdjęcia.

Drogi pod wodą, gradobicia. Gwałtowne burze w Polsce, setki interwencji

Drogi pod wodą, gradobicia. Gwałtowne burze w Polsce, setki interwencji

Źródło:
PAP, Kontakt 24, tvnmeteo.pl
"Najlepiej nie pamiętać". Ujawniamy taśmy Mraza i Romanowskiego z lutego i marca tego roku

"Najlepiej nie pamiętać". Ujawniamy taśmy Mraza i Romanowskiego z lutego i marca tego roku

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Opublikowano nowe taśmy z rozmowy Tomasza Mraza, Marcina Romanowskiego i - tym razem - nieznanego z nazwiska wysłannika fundacji Lex Veritatis. Doszło do niej w marcu 2022 roku i dotyczyła planów przyznania w konkursie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na zorganizowanie koncertu z udziałem zespół Sound'n'Grace oraz Roksany Węgiel. Miał on być wspólnym pomysłem Zbigniewa Ziobry i ojca Tadeusza Rydzyka. Jak wynika z zapisu rozmowy - zarówno przedstawiciele ministerstwa, jak i zakonnik byli do niego sceptycznie nastawieni. "Wydamy bezsensownie 300 tysięcy" - komentował propozycję Romanowski. Do ustalania, jak ma wyglądać wniosek o pieniądze doszło, gdy konkurs nie został jeszcze rozpisany - podaje OKO.press.

"Wspólny pomysł" Ziobry i Rydzyka. "Wydamy bezsensownie 300 tysięcy". Kolejne nagrania

"Wspólny pomysł" Ziobry i Rydzyka. "Wydamy bezsensownie 300 tysięcy". Kolejne nagrania

Źródło:
OKO.Press

W miejscowości Humniska w gminie Brzozów na Podkarpaciu w czasie prac przydomowych doszło do tragicznego wypadku. Zginęło czteroletnie dziecko.

Wypadek przy domu. Nie żyje czteroletnie dziecko

Wypadek przy domu. Nie żyje czteroletnie dziecko

Źródło:
tvn24.pl, jaslo365.pl

Co najmniej 27 osób, w tym dzieci, zginęło w rodzinnym parku rozrywki w mieście Radźkot w zachodnich Indiach. Doszło tam do pożaru - przekazała miejscowa policja.

Wielki pożar w parku rozrywki. Rośnie bilans ofiar

Wielki pożar w parku rozrywki. Rośnie bilans ofiar

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

Pogoda na jutro. W niedzielę 26.05 burze z gradem pojawią się prawie w całej Polsce. Deszcz może padać bardzo obficie. Termometry wskażą nawet 28 stopni Celsjusza.

Pogoda na jutro - niedziela 26.05. Ryzyko burz w niemal całym kraju

Pogoda na jutro - niedziela 26.05. Ryzyko burz w niemal całym kraju

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rząd Donalda Tuska chciałby zademonstrować światu poprzez dyplomację, że nastąpiła zmiana władzy i temu służy zmiana ambasadorów - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Jak mówił, w sytuacji, kiedy ma miejsce koabitacja, czyli rząd wywodzi się z innej formacji niż prezydent, "wówczas inicjatywa jest po stronie rządu".

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Źródło:
TVN24, PAP

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, i partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przedstawił "trzy filary" rozwoju Polski, za którymi opowiada się jego ugrupowanie Polska 2050. To wielocentryczność, innowacyjna gospodarka oraz transformacja transportowa. Zabrał również głos w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego i przyznał, że w tej kwestii "zmienił zdanie". - Nigdy więcej programów typu bezpieczny kredyt dwa procent - dodał.

"Trzy filary", "siedem metropolii", "Polska stuminutowa" i "zmiana zdania" w sprawie CPK

"Trzy filary", "siedem metropolii", "Polska stuminutowa" i "zmiana zdania" w sprawie CPK

Źródło:
TVN24, PAP

Mówisz Ciechocinek, myślisz sanatorium. I wieczorne dancingi. I choć do niewielkiego uzdrowiska wciąż zjeżdżają się kuracjusze, to demografia i ekonomia mocno dają o sobie znać. Młodzi wyjeżdżają, miasteczko gwałtownie się starzeje i ma coraz mniej pieniędzy na inwestycje. Perełka Kujawsko-Pomorskiego jest na zakręcie.

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Źródło:
tvn24.pl

77. Festiwal Filmowy w Cannes dobiegł końca. Złota Palma dla najlepszego filmu powędrowała do "Anory" w reżyserii Seana Bakera. Werdykt jury pod przewodnictwem Grety Gerwig może być odbierany jako zmiana warty w światowym kinie. 

Cannes 2024. Złota Palma dla "Anory" Seana Bakera

Cannes 2024. Złota Palma dla "Anory" Seana Bakera

Źródło:
tvn24.pl

Emerytowany policjant został napadnięty i brutalnie pobity. Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Pobicie miało być odwetem za przeszłość.

Brutalne pobicie emerytowanego policjanta. To miał być odwet za przeszłość

Brutalne pobicie emerytowanego policjanta. To miał być odwet za przeszłość

Źródło:
tvn24.pl
Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Saudi Aramco, który nabył 30 procent udziałów w rafinerii Lotosu, planuje emisję swoich akcji na giełdzie w Arabii Saudyjskiej - donosi Reuters. W grę wchodzi sprzedaż akcji o wartości 10 miliardów dolarów. Ma to być największa tego typu transakcja w regionie.

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Najpierw była KrakChemia, a potem słynne już na całą Polskę Delikatesy Alma. W swoim czasie były synonimem luksusu. To już jednak przeszłość. Ostatni sklep pod tą marką, ale prowadzony już przez inną spółkę, został zamknięty. Historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła, czyli w Krakowie.

Były synonimem luksusu, ich historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła

Były synonimem luksusu, ich historia zakończyła się tam, gdzie się zaczęła

Źródło:
tvn24.pl / lovekrakow.pl / Gazeta Wyborcza

Gdyby policzyć z iloma partiami w czasie swoich karier byli związani Jacek Kurski i Adam Bielan, to zabrakłoby palców obu rąk. Jednak dłoń, już po raz kolejny, wyciąga do nich Jarosław Kaczyński. To właśnie jego ugrupowanie stanowi najważniejszą pozycję w politycznych życiorysach Kurskiego i Bielana. Obaj kandydują teraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a sam prezes PiS określa ich jako "żołnierzy", którzy potrafią być "twardzi, nawet bezwzględni".

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

Źródło:
tvn24.pl

Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, przekazał, że rząd skieruje dwa miliardy złotych na walkę z atakami hybrydowymi, co ma wzmocnić bezpieczeństwo żołnierzy w działaniach przeciwko akcjom sabotażowym, w tym atakom w cyberprzestrzeni. Mówił też, że Polska wspólnie z Litwą, Łotwą i Estonią stworzy linę bałtycką. - To będzie największa w historii operacja umacniania naszego bezpieczeństwa na wschodniej granicy - dodał.

Kosiniak-Kamysz zapowiada "największą w historii operację". Chodzi o wschodnią granicę

Kosiniak-Kamysz zapowiada "największą w historii operację". Chodzi o wschodnią granicę

Źródło:
PAP

"Upadek stulecia? 35 lat temu zostać wybranym przez naród senatorem 'Solidarności', skończyć jako ojciec chrzestny ziobrowego Funduszu Solidarności. Trudno upaść niżej, Jarosławie" - napisał w sobotę premier Donald Tusk na platformie X. - Jestem zdecydowanie przeceniany. Żadnym ojcem nie jestem - odpowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. W środę były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości opowiadał o nieprawidłowościach w przyznawaniu milionowych dofinansowań z tego funduszu.

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Opublikowano nowe taśmy z rozmowy Tomasza Mraza i Marcina Romanowskiego. Nagrania ujawnione przez TVP Info potwierdzają nasze ustalenia o nieprawidłowościach dotyczących dofinansowań dla fundacji Profeto, które opisaliśmy już w lutym w tvn24.pl. Nagrania mają potwierdzać, że Mraz relacjonował Romanowskiemu rozmowę z "księdzem Profeto", który zapewniał go, że "jak coś będzie nie tak, to szef zapewni osłonę". Romanowski miał odpowiedzieć, że mimo wątpliwości "trzeba brnąć w to".

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Źródło:
TVP Info

"Nagranie polityków Suwerennej Polski z prokuratorem na telefon jest prawdziwe" - przekazał poseł klubu Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Opublikował również odmowę przyjęcia przez prokuraturę jego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Zbigniewa Ziobrę.

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policja zatrzymała w piątek 22-letniego strażaka, podejrzanego o wzniecenie w lutym tego roku niszczycielskiego pożaru w regionie Valparaiso - przekazał chilisjski dziennik "La Tercera". W wyniku żywiołu zginęło 137 osób, a 16 tysięcy zostało poszkodowanych.

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Źródło:
PAP, La Tercera
Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zakopane staje coraz bardziej popularne wśród arabskich turystów. Liczba rezerwacji w maju wzrosła o 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku - donosi Tatrzańska Izba Gospodarcza. Informuje również, że ceny za noclegi na Podhalu są na podobnym poziomie do tych zeszłorocznych.

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Źródło:
PAP
"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Media lokalne - choć pełnią ważną funkcję - coraz częściej wypierane są przez platformy cyfrowe. - Mamy coraz większe koszty funkcjonowania, a coraz mniejsze przychody. Może się okazać, że niedługo znikniemy z krajobrazu Polski - powiedział na antenie TVN24 Adrian Krzanowski, wydawca portalu Krosno24.pl.

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Źródło:
TVN24

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl

Anna Hernik jest laureatką nagrody internautów tegorocznego konkursu Grand Press Photo. Fotografka w jednym kadrze uchwyciła życie swoje, ale też innych rodzin, które, tak jak ona, mierzą się z glejakiem. To wyjątkowo złośliwy nowotwór mózgu. Ponad rok temu diagnozę usłyszał mąż pani Anny. 

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24