|

Pomysł lepszy niż efekt. "Polacy nie są głównymi odbiorcami tych spotów"

Zdjęcie z planu kampanii "Poland. More than you expected"
Zdjęcie z planu kampanii "Poland. More than you expected"
Źródło zdj. gł.: fot. Dominik Śmiałowski / Polska Organizacja Turystyczna
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Chopin spotyka Lewandowskiego, Kopernik oprowadza po Trójmieście, spacerująca Rubik, Eisenberg z gofrem, a niebawem Maryla Rodowicz, która pojawi się w Krakowie. Tak nasz kraj przedstawia Polska Organizacja Turystyczna i dzieli się pierwszymi wynikami kampanii "Poland. More than you expected". Pierwsze dwa spoty w kraju spotkały się z falą krytyki. Zdaniem ekspertki kampania odsłania większy problem: wciąż nie potrafimy jasno powiedzieć, czym Polska ma wyróżniać się na świecie.Artykuł dostępny w subskrypcji

Pomysł był ambitny: w trzech 30-sekundowych spotach pokazać Polskę "atrakcyjną, wielowymiarową i pełną inspirujących doświadczeń".

Tak o kampanii wizerunkowej pod hasłem "Poland. More than you expected" ("Polska. Więcej niż myślisz" - jak tłumaczy Polska Organizacja Turystyczna) w swoich materiałach pisze sama POT. W ciągu ostatnich trzech tygodni zobaczyliśmy dwa z trzech materiałów wideo.

Pozostało 93% artykułu
Czytaj także: