TVN24 | Kultura i styl

Nie żyje Jerzy Łapiński, miał 79 lat. "Nie mogę uwierzyć, że już nigdy nie staniemy razem na scenie"

TVN24 | Kultura i styl

Autor:
kb//rzw
Źródło:
tvn24.pl

W wieku 79 lat zmarł Jerzy Łapiński, znany aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. O jego śmierci poinformowała córka, Agnieszka Gaździńska-Łapińska, potwierdził to też warszawski Teatr Narodowy, z którym artysta był związany od 1997 roku.

Informację o śmierci Jerzego Łapińskiego przekazała jego córka Agnieszka Gaździńska-Łapińska. Zamieściła w mediach społecznościowych pożegnalny wpis. "Żegnaj, tato" - napisała pod zdjęciem. 

Informację tę portal tvn24.pl potwierdził w warszawskim Teatrze Narodowym, z którym artysta związany był od lat. Przyczyna śmierci aktora nie została podana.

Aktor filmowy i teatralny

Jerzy Łapiński urodził się 2 listopada 1940 roku w Lublinie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną im. Leona Schillera w Łodzi. Od 1997 roku był związany z Teatrem Narodowym. Był także aktorem teatrów: Ziemi Łódzkiej, im. Bogusławskiego w Kaliszu, Dolnośląskiego w Jeleniej Górze, Wybrzeże w Gdańsku.

Współpracował z Teatrem Powszechnym w Łodzi, Bałtyckim Teatrem Dramatycznym im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie, Teatrem Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, Teatrem Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie, a także ze scenami warszawskimi: Teatrem Polonia, OCH-Teatrem, Teatrem Capitol oraz z Teatrem Polskiego Radia i Teatrem Telewizji Polskiej.

Na scenie zadebiutował 19 kwietnia 1963 r. rolą Toniego w "Awanturach miłosnych w Chioggi" Carla Goldoniego w reżyserii Jadwigi Chojnackiej na deskach łódzkiego Teatru Powszechnego.

Wystąpił w kilku znanych serialach telewizyjnych, jak "Radio Romans", "Sława i chwała", "Świat według kiepskich", "Na dobre i na złe" czy "Złotopolscy".

Zagrał też w kilku nagradzanych filmach, był między innymi: więźniem obozu w "Krajobrazie po bitwie" w reżyserii Andrzeja Wajdy (1970), szabrownikiem Błędkiem w "Azylu" w reżyserii Romana Załuski (1978), aktorem Darkiem w "Aktorach prowincjonalnych" w reżyserii Agnieszki Holland (1978), dyrektorem szpitala w "Konsulu" w reżyserii Mirosława Borka (1989), księdzem w "Diabłach, diabłach" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej (1992), sprzedającym dom w "Tygodniu z życia mężczyzny" w reżyserii Jerzego Stuhra (1999), wykładowcą w "Być jak Kazimierz Deyna" w reżyserii Anny Wieczur-Bluszcz (2012) i lekarzem domowym w "Obcym ciele" w reżyserii Krzysztofa Zanussiego (2014).

Ostatnie spektakle na scenie Teatru Narodowego

Ostatnimi przedstawieniami z udziałem Jerzego Łapińskiego na scenie Teatru Narodowego były "Białe małżeństwo" w reżyserii Artura Tyszkiewicza (2015), "Suplement. Soplicowo - owocilpoS" w reżyserii Piotra Cieplaka (2016) i "Jak być kochaną" w reżyserii Leny Frankiewicz (2019).

Odznaczony Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi, Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

"Nie mogę uwierzyć, że już nigdy nie staniemy razem na scenie"

Jerzego Łapińskiego wspomina w mediach społecznościowych aktor Artur Barciś. "Nie mogę uwierzyć, że już nigdy nie staniemy razem na scenie Jurku [*] Żegnaj Mistrzu" - napisał.

Autor:kb//rzw

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości