Tusk reaguje na słowa Przydacza. "Przydałby się kubeł zimnej wody na głowę"

Donald Tusk
Życzenia wielkanocne od premiera Donalda Tuska
Źródło wideo: KPRM
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Prezydencki minister Marcin Przydacz ocenił, że sojusznicy z zachodu Europy z odpowiednią flotą powinni wesprzeć USA. "Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie pozwolę na to" - zareagował w poniedziałek na X premier Donald Tusk. Na wpis Tuska zareagował sam Przydacz. "Na Bliski Wschód nikt naszych chłopaków wysyłać nie chce, kłamco" - napisał.

W niedzielę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił w Polsat News, że część sojuszników zachodnich, "zwłaszcza tych, którzy mają odpowiednią flotę i odpowiedni sprzęt" powinna "w ramach jakiejś działalności koalicyjnej wesprzeć Amerykanów" w wojnie na Bliskim Wschodzie, w tym w odblokowaniu cieśniny Ormuz.

Jak powiedział, sojusznicy Ameryki powinni to zrobić "z jednej strony w imię własnego interesu, w tym obniżenia cen energii", a z z drugiej - "w imię euroatlantyckiej solidarności". - Ja do tego ich bardzo mocno namawiam - powiedział.

Tusk: nie pozwolę na to

W poniedziałek słowa Przydacza skomentował w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. "Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie pozwolę na to"- napisał na X. Jak dodał, "przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę".

Tuskowi zawtórował wiceszef MON Cezary Tomczyk. "Pan Przydacz może jechać na ochotnika. Lunatycy z PiS jak zwykle chcą wciągnąć Polskę w jakieś szaleństwo" - napisał w swoim wpisie.

Przydacz odpowiada

Przydacz odpowiedział na wpis posła KO Romana Giertycha, który udostępił wpis Tuska. "Jedyna wojna jaka nam grozi w przyszłości to z kierunku wschodniego, czyli Rosji. Tej samej do której przyjaźni nawoływał Pan, a Pana nowy właściciel realizował z nią reset nie tak dawno" - zwrócił się do premiera. Jak dodał, "druga wojna, to taka, którą wypowiedzieliście własnemu Narodowi i realizujecie ją każdego dnia - oddając się w służbę nienawiści".

"A na Bliski Wschód nikt naszych chłopaków wysyłać nie chce, kłamco" - podkreślił Przydacz

Trump krytykuje NATO za brak wsparcia

Prezydent USA Donald Trump od kilku tygodniu krytykuje państwa NATO za brak zaangażowania w rozpoczętą przez Izrael i USA wojnę na Bliskim Wschodzie. Trump domaga się od sojuszników przede wszystkim pomocy w odblokowaniu kluczowej dla transportu ropy naftowej do Europy i Azji cieśniny Ormuz.

W zeszłym tygodniu Trump zadeklarował między innymi, że "odblokowaniem cieśniny Ormuz powinny zająć kraje, które z niej korzystają" , a jeśli narzekają na spowodowany blokadą wzrost cen, to powinny kupować ropę od USA.

Z kolei w ubiegłą niedzielę 5 kwietnia Trump opublikował wpis, w którym w wulgarnych słowach domagał się od Iranu przywrócenia swobodnego ruchu tankowców w cieśninie Ormuz. "Otwórzcie tę pie*****ną cieśninę, szalone bękarty, albo będziecie żyć w piekle - ZOBACZYCIE!" - napisał.

OGLĄDAJ: Trump staje po stronie Putina i straszy sojuszników z NATO. "Co tu się dzieje?"
pc

Trump staje po stronie Putina i straszy sojuszników z NATO. "Co tu się dzieje?"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: