Lany poniedziałek w zoo. "Nie nudzimy się, bo zabawia nas Nelson"

Kotik
Kotik Nelson z wrocławskiego zoo
Źródło: TVN24
Jak wygląda lany poniedziałek na wybiegu kotików afrykańskich? Sprawdził to dla nas reporter TVN24 Tomasz Kanik. - Nie nudzimy się - powiedział.

Tomasz Kanik, reporter TVN24, odwiedził w lany poniedziałek wybieg kotików afrykańskich w zoo we Wrocławiu. - Nie nudzimy się, bo zabawia nas Nelson - mówił reporter. Kotika karmiła jego opiekunka. Zwierzę za ryby wykonywało różne sztuczki.

Morski ssak zapytany o to, czy czuje się speszony kamerą, zasłonił płetwą swój pysk. - Chodziło o to, żeby wsadził głowę pod płetwę. Trochę to wyszło z opóźnieniem, ale wyszło - mówił Kanik. - To nie są śmieszne sztuczki, to trening medyczny - dodał.

Kotik Nelson z wrocławskiego zoo
Źródło: TVN24

Trening medyczny. Dlaczego jest ważny?

Trening medyczny polega na oswajaniu zwierzęcia z zabiegami weterynaryjnymi i pielęgnacyjnymi. Dzięki niemu opiekun może na bieżąco kontrolować stan zdrowia zwierzęcia.

- Jak kotik otworzy pysk, to można sprawdzić, czy w środku wygląda zdrowo. W nagrodę dostaje rybę - opowiadał reporter. - Ja nie mam ryby, więc jestem dużo mniej ważnym człowiekiem - dodał. Gardłowymi mruknięciami Nelson życzył na antenie wszystkim wesołych świąt.

Kotiki afrykańskie (Arctocephalus pusillus pusillus) zamieszkują ląd oraz wyspy położone wzdłuż południowo-zachodniego i południowego wybrzeża Afryki. U zwierząt tych widoczny jest wyraźny dymorfizm płciowy (różnice w wyglądzie i budowie ciała między samcem a samicą). Dorosły samiec osiąga długość ciała 200-230 centymetrów, a masa ciała średnio wynosi 247 kilogramów (maksymalnie 350 kg). Ich sierść jest koloru szarego lub czarnego, jaśniejsza od spodu. Długość ciała dorosłych samic waha się od 120 do 160 cm, natomiast masa ciała osiąga około 57 kg. Sierść jest brązowa z jaśniejszym cieniowaniem od spodu.

Kotik Nelson z wrocławskiego zoo
Kotik Nelson z wrocławskiego zoo
Źródło: TVN24
Czytaj także: