Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków

26406289
Z powodu wiatru w Siennicy (województwo mazowieckie) tysiące mieszkańców straciło dostęp do prądu. Opowiada reporter TVN24 Jan Piotrowski
Źródło: TVN24
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.

Jak przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej kapitan Wojciech Gralec, w Poniedziałek Wielkanocny strażacy interweniowali ponad 3 tysiące razy w związku z silnym wiatrem. Większość tych interwencji dotyczyło zerwanych lub uszkodzonych dachów oraz połamanych drzew.

Klatka kluczowa-342632
Tysiące interwencji w związku z silnym wiatrem
Źródło: TVN24

Pomorze. Część odbiorców nadal bez prądu

Na Wybrzeżu silny wiatr przyczynił się do masowej awarii w dostawie prądu. Jak poinformował Energa Operator, bez zasilania pozostawało około 10 600 odbiorców i 388 stacji transformatorowych, głównie w powiatach: białogardzkim, bytowskim, chojnickim, choszczeńskim, człuchowskim, drawskim, gryfickim, kartuskim, kołobrzeskim, Koszalin, koszalińskim, kościerskim, lęborskim, łobeskim, sępoleńskim, sławieńskim, Słupsk, słupskim, szczecineckim, świdwińskim, wałeckim, wejherowskim, złotowskim.

Obecnie trwa usuwanie skutków silnego wiatru i awarii energetycznych. Rzeczniczka prasowa Energa Operator Beata Ostrowska powiedziała we wtorek rano, że zdecydowana większość awarii po wichurze została usunięta. - Na godzinę 6 rano bez zasilania pozostaje około 500 odbiorców w oddziale Gdańsk i Koszalin - powiedziała w rozmowie z PAP Ostrowska i dodała, że w ciągu dnia pozostałe awarie zostaną usunięte.

Z powodu silnego wiatru od niedzieli do wtorku strażacy interweniowali ponad 300 razy. Jak przekazał st. kpt. Andrzej Piechowski, do najgroźniejszego zdarzenia doszło w Bieszkowicach (pow. wejherowski), gdzie drzewo przewróciło się na samochód osobowy. Nikt nie został poszkodowany. W miejscowości Korzybie (pow. słupski) drzewo spadło na linię kolejową, powodując czasowe zatrzymanie pociągu Regio. Po usunięciu przeszkody skład kontynuował kurs.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło także w Tczewie, gdzie silne podmuchy uszkodziły jedno ze skrzydeł XIX-wiecznego wiatraka. Jak informuje portal TCZ.PL, na miejscu pojawiły się służby oraz przedstawiciele zarządcy obiektu, którzy zabezpieczyli mechanizm przed dalszym uszkodzeniem. Następnym krokiem będzie wyjaśnienie przyczyn zdarzenia.

Klatka kluczowa-342384
Wiatr uszkodził wiatrak w Tczewie
Źródło: Halo Tczew FB

Spadający konar zranił kierowcę

Strażacy mieli pełne ręce pracy także w województwie łódzkim. Do godziny 15 w poniedziałek wyjeżdżali do 125 zgłoszeń związanych z silnym wiatrem - przekazał rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi brygadier Jędrzej Pawlak.

Do groźnego zdarzenia doszło na ulicy Okólnej w Łodzi, gdzie konar złamany przez wiatr spadł na kierowcę samochodu dostawczego. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Większość interwencji dotyczyła wiatrołomów. Najwięcej było ich w powiatach opoczyńskim (14), Łodzi (13), łódzkim wschodnim (12) i piotrkowskim. W powiatach zgierskim, rawskim i opoczyńskim wiatr uszkodził trzy dachy w gospodarstwach.

Setki interwencji na Podkarpaciu

W trakcie świąt wielkanocnych strażacy na Podkarpaciu interweniowali ponad 200 razy. Działania strażaków koncentrowały się na walce z pożarami nieużytków oraz usuwaniu skutków gwałtownych wichur, które przeszły nad regionem w poniedziałek.

- Nasze działania polegały na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach oraz posesjach. W 9 przypadkach pomogliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny - podkreślił st. bryg. Marcin Betleja.

Doszło do kilku poważniejszych incydentów. Jak przekazał dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Piotr Dziekan, wiatr lekko uszkodził poszycie dachowe jednego z budynków mieszkalnych. Uszkodzone zostały także dachy trzech budynków gospodarczych.

Interwencje strażaków z powodu silnego wiatru na Podkarpaciu
Interwencje strażaków z powodu silnego wiatru na Podkarpaciu
Źródło: Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie

Trudne warunki na Lubelszczyźnie

Rzecznik lubelskich strażaków kpt. Tomasz Stachyra poinformował, że do południa w poniedziałek strażacy wyjeżdżali już ponad 420 razy do interwencji związanych ze skutkami silnego wiatru. Większość zgłoszeń (ok. 350) dotyczyła powalonych konarów i drzew, a także uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych (ok. 70).

Najtrudniejsza sytuacja panowała na północy województwa, w powiatach: bialskim, łukowskim, radzyńskim. Uszkodzony został m.in. dach na jednym z budynków szpitala w Międzyrzecu Podlaskim. - Blacha spadła na plac szpitalny. Nic nikomu się nie stało. Wewnątrz nie było pacjentów, ponieważ budynek jest remontowany - powiedział dyrektor placówki Marek Zawada.

Z przekazanych przez PGE Dystrybucja danych wynika, że w najgorszym momencie ponad 20 tys. odbiorców w woj. lubelskim pozostawało bez prądu.

Uszkodzone budynki i linie energetyczne na Kielecczyźnie

Według informacji KW PSP Kielce, od godziny 8 do 11.30 na terenie województwa świętokrzyskiego odnotowano 61 zdarzeń związanych z porywistym wiatrem. Były to głównie wiatrołomy, doszło także do uszkodzenia budynków i linii energetycznych. Wiatr zerwał część dachu z dworca PKP w Starachowicach.

W miejscowości Dziewięczyce w powiecie pińczowskim doszło do zerwania linii energetycznej. W Kamiennej Woli (pow. konecki) dwie osoby zostały uwięzione w windzie w budynku Domu Pomocy Społecznej. W miejscowości Stąporków służby zapewniły zasilanie dla koncentratora tlenu. W zdarzeniach nikt nie odniósł obrażeń. Większość zgłoszeń dotyczyła powalonych drzew. Ratownicy usuwali 45 wiatrołomów w różnych częściach województwa.

Wyrwane dwa drzewa, Staszów (Świętokrzyskie)
Wyrwane dwa drzewa, Staszów (Świętokrzyskie)
Źródło: Paulina/ Kontakt24

Burze na waszych nagraniach

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania przedstawiające trudne warunki pogodowe. W Suchedniowie (woj. świętokrzyskie) lany poniedziałek przyniósł opady gradu i krupy śnieżnej.

Dyngus w Suchedniowie (Świętokrzyskie)
Źródło: Anna/ Kontakt24

Trudne warunki atmosferyczne wystąpiły również w Sułkowicach w woj. mazowieckim.

Grad w Sułkowicach (Mazowieckie)
Źródło: Patryk/ Kontakt24

Burzowa aura zawitała także do Łodzi, gdzie w poniedziałek rano wystąpiły opady gradu.

Grad spadł w Łodzi w Poniedziałek Wielkanocny
Źródło: Conrad63/Kontakt24

Około godziny 11 burze osłabły, ale niewykluczone, że ponownie pojawią się w ciągu dnia.

Czytaj także: