I po Open'erze...

W Gdyni zakończyła się dziesiąta edycja Open'era - największego w tej części Europy festiwalu muzycznego. Było głośno, wesoło i mokro.

Szacuje się, że w Gdyni mogło bawić się ponad 80 tysięcy fanów muzyki z całego świata.

Zabawa była szampańska (TVN24)

Zabawa była szampańska (TVN24)

Tegoroczna edycja ruszyła w czwartek. Sceną zawładnął wtedy zespół Coldplay, dla którego był to pierwszy występ w Polsce.

W piątek do akcji weszli Polacy. Publiczność porwała Monika Brodka i zespół Pogodno. Wszystko w strugach gęsto padającego deszczu. Był też, legendarny już, brytyjski Pulp.

Sobota należała do księcia, czyli słynnego Prince'a. Niedziela to The Strokes i M.I.A, która ma na koncie przebój pochodzący z oscarowego "Slumdoga".

Open'er organizowany jest od 2002 roku. Jego pierwsza edycja odbyła się w Warszawie, jeszcze jako Open Air Festival. Potem organizator przeniósł imprezę do Gdyni. W latach 2003-2005 festiwal odbywał się na Skwerze Kościuszki, od 2006 roku na terenie lotniska w Gdyni-Kosakowie.

Źródło: tvn24.pl

Czytaj także: