Nie żyje Benji Gregory. Polscy widzowie zapamiętają go jako małego Briana z serialu "Alf"

Benji Gregory
Benji Gregory
Źródło: Ron Galella/Getty Images

Nie żyje aktor Benji Gregory. Jako dziecko był gwiazdą popularnego serialu telewizyjnego "Alf". Jak podaje "New York Times", Gregory'ego znaleziono martwego w jego samochodzie, wraz z psem przewodnikiem. Aktor miał 46 lat.

Informację o śmierci aktora media amerykańskie podały w środę, powołując się na wpis siostry zmarłego w mediach społecznościowych. "Mój brat Ben, zmarły 13 czerwca, został odnaleziony w swoim samochodzie, wraz z jego ukochanym psem przewodnikiem Hansem" - napisała Rebecca Pfaffinger w poście opublikowanym również w środę.

Choć, jak podkreśla "The New York Times", przyczyna śmierci nie została jeszcze oficjalnie ustalona, siostra Gregory'ego pisze, że zmarł z powodu udaru cieplnego.

ZOBACZ TEŻ: Objawy udaru cieplnego, co jeść, ile wody pić. Jak przetrwać w gorące dni

Nie żyje Benji Gregory, dziecięcy aktor znany z serialu "Alf"

Benji Gregory jako dziecko zagrał w popularnym w latach 80. i 90. w wielu krajach świata, w tym w Polsce, serialu telewizyjnym "Alf". Dziecięcy aktor wcielił się w postać Briana Tannera. Gdy w 1986 roku sitcom trafił na ekrany, Gregory miał 8 lat. Zagrał najlepszego przyjaciela tytułowego "Alfa" - kosmity, który trafia do przeciętnego amerykańskiego domu, kompletnie przemeblowując życie domowników. Jak przypomina "The New York Times", wyprodukowano cztery sezony tego telewizyjnego hitu.

ZOBACZ TEŻ: Max Wright nie żyje. Grał głowę rodziny w "Alfie"

Czytaj także: