Ogromny pożar na terenie suszarni. Doszło do wybuchów

Pożar suszarni
Pożar w suszarni. Doszło do wybuchów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Wloclawek.naszemiasto.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pożar na terenie suszarni w Osięcinach (woj. kujawsko-pomorskie). Jak informuje straż pożarna, doszło do wybuchu zbiorników z gazem - najpierw nastąpił jeden wybuch, potem kolejny - łącznie dotychczas mogło wybuchnąć pięć zbiorników. Dwie osoby zostały ranne.

Do pożaru doszło przed południem w Osięcinach w powiecie radziejowskim.

Z ogniem walczyło 16 zastępów straży pożarnej z powiatu radziejowskiego i włocławskiego, na miejsce skierowano też Grupę Operacyjną Komendy Wojewódzkiej PSP.

Jak informowali po godzinie 12 strażacy, doszło do wybuchu zbiorników z gazem - najpierw nastąpił jeden wybuch, potem kolejny - łącznie mogło wybuchnąć pięć zbiorników.

Dwie osoby ranne, trwa dogaszanie pożaru

- Na terenie jednego z zakładów doszło do pożaru i wybuchu zbiorników z gazem, znajdowało się ich łącznie 12, w tym 10 o pojemności 6 tysięcy litrów każdy, oraz dwa o pojemności 4 tysięcy ośmiuset litrów. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby, jedna z nich doznała poparzeń i została przekazana ratownikom medycznym, druga osoba jest przytomna i w kontakcie - przekazał mł. ogn. mgr Patryk Wojciechowski ze straży pożarnej w Radziejowie.

I dodał: - obecnie nasze działania skupiają się na schładzaniu zbiorników, które nie uległy wybuchowi, oraz dogaszaniu płomieni w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia. Obecnie droga 62 jest zablokowana, ruchem kieruje policja. Trwa dogaszanie pożaru i schładzanie innych zbiorników. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zdarzenia. Reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz mówił na antenie, że do wybuchów mogło dojść z powodu prac serwisowych prowadzonych na terenie zakładu.

Dokładne okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniała policja.

Wybuch niedaleko zespołu szkolno-przedszkolnego

Sławomir Staniszewski, wójt gminy Osięciny mówił na antenie TVN24, że do wybuchu doszło na terenie suszarni, która znajduje się blisko skrzyżowania drogi krajowej 62 z drogą wojewódzką 267. Włodarz informował, że sytuacja jest opanowana, a na miejscu cały czas pracują służby.

- Jednostki straży pożarnej dogaszają to miejsce, chłodzą wodą, także ciężko cokolwiek powiedzieć odnośnie do przyczyn wybuchu. W odległości około dwóch kilometrów od skrzyżowania mieści się zespół szkolno-przedszkolny i cała osada miejscowość Osięciny. Dzieci w szkole otoczone są opieką naszych psychologów, nauczycieli i pana dyrektora Odwozy dzieci są zgodnie z terminarzem, jeżeli rodzice mają życzenie, przyjeżdżają i na własne życzenie dzieci zabierają, także sytuację mamy opanowaną, w tej chwili trwanie tego miejsca i będą oględziny - przekazał wójt.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: