Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc

Łoś przechodzi przez pasy, Bartoszyce (Warmińsko-Mazurskie)
Łoś przechodzi przez pasy, Bartoszyce (Warmińsko-Mazurskie)
Źródło wideo: Kontakt24 / Dariusz
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Dariusz
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Jak przekazał internauta, sytuacja miała miejsce kilka dni temu.

- Jechałem samochodem w centrum miasta, nagle z krzaków wyszedł łoś. Cały ruch na drodze się wstrzymał. Pozwoliliśmy mu spokojnie przejść. Łoś rozejrzał się w prawo i lewo. Następnie majestatycznym, spokojnym krokiem przeszedł przez pasy. Zachował się lepiej niż niejeden przechodzień - relacjonował pan Dariusz. - Ten łoś co jakiś czas pojawia się u nas w mieście. Dookoła jest pełno lasów, ale on potrafi przechodzić między osiedlami, a nawet przepływa na drugi brzeg rzeki. Widać, że to jest dobrze wychowany miejski łoś - zażartował. 

Łoś to zwierzę niezbyt płochliwe

Jak tłumaczy doktor habilitowany Jakub Gryz z Instytutu Badawczego Leśnictwa, łoś to z natury zwierzę niezbyt płochliwe.

- Samochody, miejski hałas czy światła nie robią na nim takiego wrażenia jak na wielu innych dzikich zwierzętach. We wrześniu rośnie prawdopodobieństwo, że samiec podczas swoich wędrówek pojawi się w miejscu, w którym zupełnie się go nie spodziewamy.

We wrześniu ma miejsce bukowisko, czyli okres godowy łosi. Jak podkreślił Gryz, zwierzęta te - zwłaszcza samce - są wtedy znacznie bardziej aktywne. - Przemieszczają się w poszukiwaniu samic. Inne aspekty życia schodzą wówczas na dalszy plan - powiedział.

"Przede wszystkim zachować spokój i dystans"

Co robić, kiedy spotkamy łosia?

- Przede wszystkim zachować spokój i dystans. Nie krzyczeć, nie wykonywać gwałtownych ruchów, nie próbować podchodzić. Szczególnym problemem mogą być psy. Jeśli pies zacznie łosia atakować czy oszczekiwać, zwierzę może się bronić. Łoś sam z siebie raczej nie ma powodu do ataku na człowieka. Niebezpiecznie robi się wtedy, gdy zostanie osaczony, na przykład dostanie się na ogrodzony teren, nie potrafi znaleźć wyjścia i w panice zaczyna biegać. Jeśli człowiek znajdzie się wtedy na jego drodze, może zostać staranowany. A przy masie kilkuset kilogramów skutki mogą być bardzo poważne - ostrzegł Gryz.

Łoś przechodzi przez pasy, Bartoszyce (Warmińsko-Mazurskie)
Źródło: Kontakt24 / Dariusz
Źródło: tvnmeteo.pl, Kontakt24, PAP
Czytaj także: