Piątek z ulewami. Tu spadnie najwięcej deszczu

Klatka kluczowa-476321
Deszczowy piątek. Opowiada Malwina Żuchniewicz
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: crab
W piątek mieszkańcy wielu rejonów Polski muszą przygotować parasole. Znaczną część kraju obejmą ciągłe opady deszczu, a miejscami ich suma będzie znaczna. Co więcej, w części Polski od rana uaktywniają się burze, podczas których może lać. Wszystko widać na mapach.

Jak przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, Polska pozostaje w obszarze obniżonego ciśnienia związanego z niżem Peggy. Powstał na nim pofalowany front chłodny, który nad ranem wkroczył nad Pomorze i zachód kraju, niosąc ciągłe opady deszczu o umiarkowanym natężeniu. Od północy nad zachód Polski wlewa się chłodne powietrze polarnomorskie, obniżając temperaturę.

Deszczowy piątek. Wędrówka strefy opadów

Zgodnie z informacjami naszej synoptyk w ciągu dnia strefa wielkoskalowych, ciągłych opadów deszczu obejmie całą zachodnią połowę Polski, zasnuwając ją grubymi chmurami. Najmocniej będzie padać na Pomorzu, Kujawach i w Wielkopolsce - w tych rejonach w ciągu 12 godzin suma opadów może wynieść miejscami nawet 30 litrów na metr kwadratowy.

Klatka kluczowa-476331
Wędrówka opadów w piątek i w nocy
Źródło: TVN24

W ciągu dnia padać będzie także na wschodzie i północnym wschodzie Polski, choć według Unton-Pyziołek mają to być przede wszystkim przelotne opady. W tych rejonach większym zagrożeniem będą burze - zaczęło grzmieć już nad ranem i nie zapowiada się na to, by miało przestać w kolejnych godzinach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alarmy nawet drugiego stopnia.

Radar i mapa opadów na żywo

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: