Blok nie stanie w zielonej enklawie. Wojewoda się ugiął

Zakrzówek
Użytek ekologiczny Zakrzówek
Źródło: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl

Wojewoda małopolski nie zaskarży decyzji sądu, który podtrzymał ochronę przyrodniczą wschodniej części krakowskiego Zakrzówka. Wcześniej Krzysztof Klęczar (PSL) unieważnił uchwałę rady miasta, która objęła ten teren użytkiem ekologicznym. Decyzja ta była po myśli dewelopera, który chciałby postawić tam blok z 30 mieszkaniami. Spór został zakończony po myśli władz miasta.

W Krakowie kończy się spór o Zakrzówek, teren słynący z zieleni, skał wapiennych i kąpieliska. Obszar ten zwiększy swą powierzchnię o ok. 1,5 hektara jako użytek ekologiczny. Zdecydowali o tym radni miejscy w 2024, ale wojewoda unieważnił ich decyzję, a tę z kolei podważył sąd.

Użytek ekologiczny to forma ochrony przyrody, która praktycznie zakazuje jakiejkolwiek budowy. Ustanowiono ją ze względu na siedliska chronionych gatunków zwierząt i roślin, w tym m.in. węża gniewosza plamistego.

Czytaj też: Piły poszły w ruch, choć zgody na wycinkę nie było. "Urząd marszałkowski zachowuje się jak szalejący deweloper"

Zakrzówek
Zakrzówek
Źródło: Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie

Wojewoda ustąpił w sprawie Zakrzówka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uprawomocni się w piątek. W czwartek wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar poinformował na spotkaniu z dziennikarzami, że nie będzie składał skargi kasacyjnej, bo po analizie uzasadnienia sądowego i po rozmowach z ekspertami stwierdził, przychylając się do argumentacji sądu, że ważniejsza jest konieczność ochrony tego cennego przyrodniczo terenu niż kwestie formalnoprawne uchwały.

Wojewoda zaznaczył, że uchylając pierwotnie uchwałę miejską, nie odnosił się do kwestii merytorycznych w niej zawartych, ale do spraw formalnoprawnych. Wątpliwości dotyczyły braku uzasadnienia do uchwały i aktualnej inwentaryzacji przyrodniczej, opinii lub ekspertyz wykonanych na podstawie badań przeprowadzonych przez odpowiedni czas. Wyraził też nadzieję, że w przyszłości uchwały Rady Miasta Krakowa nie będą budziły wątpliwości formalnoprawnych.

Użytek ekologiczny Zakrzówek
Użytek ekologiczny Zakrzówek
Źródło: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl

Miał powstać blok z 30 mieszkaniami

"Z satysfakcją przyjmuję decyzję wojewody małopolskiego. Skarga kasacyjna nie zostanie złożona. Zakrzówek jest prawdziwą perłą Krakowa. Jego skuteczna ochrona jest moim priorytetem. Dziękuję wojewodzie oraz wszystkim zaangażowanym w ochronę Zakrzówka mieszkańcom!" - napisał prezydent Krakowa Aleksander Miszalski w mediach społecznościowych, komentując oświadczenie wojewody.

Czytaj też: Chcieli wyburzyć bloki w "zatoce czerwonych świń". Mają nową koncepcję

Od początku roku zainteresowanie tematem Zakrzówka nie malało, bo w czasie unieważnienia przez wojewodę uchwały o użytku deweloper otrzymał od władz miasta pozwolenie na budowę w tym miejscu, w rejonie ul. Twardowskiego, bloku mieszkalnego wielorodzinnego. Władze miasta tłumaczyły, że nie miały wyboru, musiały wydać pozwolenie, bo inwestor miał tytuł prawny do terenu, złożył odpowiednie dokumenty, a projekt budowlany został opracowany zgodnie z przepisami prawa i zapisami obowiązującymi na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Jak informowaliśmy, tzw. enklawa wschodnia, którą uchwalili w ubiegłym roku krakowscy radni, miała chronić jedną ze skrajnych części Zakrzówka przed zabudową. Inwestor chciał postawić tam blok z 30 mieszkaniami.

Czytaj też: Stare diesle będą dalej jeździć po Krakowie. Strefa nie obejmie całego miasta i wszystkich kierowców

Działka przy Zakrzówku, na której inwestor planował budowę bloku
Działka przy Zakrzówku, na której inwestor planował budowę bloku
Źródło: mapy.geoportal.gov.pl

Zdaniem części urzędników pozwolenie na budowę staje się nieważne w związku z tym, że na działkach ostatecznie będzie obowiązywał użytek ekologiczny, a na samo pozwolenie na budowę wpłynęło odwołanie. O tym, czy odwołanie to będzie zasadne, zdecyduje wojewoda małopolski. Jeżeli je uzna, to zgoda władz miasta na budowę zostanie unieważniona.

Kosztowny bój o Zakrzówek

Prawie 18 hektarów Zakrzówka jest już objętych użytkiem ekologicznym na mocy uchwały z 2018 roku. Taka forma ochrony praktycznie uniemożliwia realizację dużych inwestycji nawet na działkach budowlanych, dlatego ich właściciele żądają od miasta rekompensaty. Do magistratu trafiło dotąd 12 wniosków o odszkodowania na łączną kwotę 123 milionów złotych. Prezydent Krakowa wydał w tym zakresie decyzje odmowne, więc sprawy trafiły do sądu. Dotąd zapadł tylko jeden nieprawomocny wyrok, w którym oddalono powództwo.

Kluczowy jest jednak spór między miastem a firmą Kraków City Park, do której należy 10 spośród 18 hektarów, na których znajduje się "stary" użytek ekologiczny. Jak informowaliśmy, portugalski deweloper zamierzał wybudować tam apartamentowce. W 2021 roku spółka zażądała od miasta co najmniej 109 milionów złotych odszkodowania. Magistrat odmówił, dlatego sprawa trafiła do sądu, przed którym toczą się mediacje. Pierwsze spotkanie mediacyjne odbyło się 28 stycznia.

W związku z wprowadzeniem i utrzymaniem się kolejnych 1,5 hektara użytku ekologicznego - tzw. enklawy wschodniej - miasto spodziewa się kolejnych wniosków o odszkodowanie.

Kąpielisko Zakrzówek w Krakowie
Kąpielisko Zakrzówek w Krakowie
Źródło: PAP/Łukasz Gągulski
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: