Kraków

Rodzina straciła dom, bo miasto buduje dojazd do hali

Kraków

Komornicza eksmisja 8-osobowej rodziny
Mieszkańcy chcieli otrzymać wyższe odszkodowanie od miasta

Rodzina z Krakowa nie chciała się zgodzić na sprzedaż swoich mieszkań za, ich zdaniem, zbyt niską cenę. Teraz wszyscy zostali eksmitowani. Przeniosą się do lokalu zastępczego, którego jeszcze nawet nie widzieli. Problem powstał ponieważ ich dom stoi na drodze planowanej przebudowy węzła, który ma zostać wybudowany na użytek nowej hali sportowej - Kraków Areny.

Egzekucja wyroku eksmisji przebiegała burzliwie. Mieszkańcy wspierani przez sąsiadów i znajomych nie chcieli wpuścić egzekutorki do środka. - Najprawdopodobniej w wyniku nadmiaru emocji trzy osoby zasłabły - relacjonuje reporterka TVN24 Marta Gordziewicz, która jest na miejscu zdarzeń.

8-osobowa rodzina została przewieziona do trzech 37-metrowych, zastępczych mieszkań, które zaoferowało im miasto na obrzeżach Krakowa. Tam będą mieszkać przez pół roku, po tym czasie będą musieli ponownie się wyprowadzić, do mieszkania, które kupią sami. - Tu może powstać jednak problem, ponieważ sąd nie ustalił jeszcze wysokości odszkodowania jakie powinno zostać wypłacone rodzinie - relacjonuje reporterka.

Przed dniem eksmisji żaden z członków rodziny nie widział lokali, gdzie teraz zamieszkają. Jak zapewnia pełnomocnik rodziny, o ich istnieniu dowiedzieli się dopiero w dniu eksmisji. Rodzina nie ma wyjścia i skorzysta z oferty miasta mimo to. - Przecież nie będziemy mieszkać w garażach - podsumowuje załamany ojciec rodziny.

Burzliwa eksmisja w Krakowie
Burzliwa eksmisja w Krakowietvn24

Chcieli wyższego odszkodowania, sąd zdecydował inaczej

Mieszkańcy nie chcieli się zgodzić na sprzedaż swoich domów za proponowaną cenę - 1 mln 400 tys. złotych. Było to znacznie mniej niż wskazywała ich wycena, dlatego skierowali sprawę do sądu. Ku ich zaskoczeniu sąd uznał, że ta kwota jest nawet za wysoka. Pierwotnie eksmisja miała odbyć się końcem marca, ale została odwołana. Potem przyszło kolejne zawiadomienie. Na przygotowanie się do opuszczenia swojego rodzinnego domu eksmitowana rodzina miała dwa dni.

Od 3 lat mieszkańcy prowadzą protesty w tej sprawie. W tym czasie gmina doprowadziła do eksmisji komorniczej. To nie koniec, ponieważ na trasie planowanej budowy znajdują się jeszcze trzy działki.

Rodzina nie zgodziła się na proponowane przez miasto warunki eksmisji
Rodzina nie zgodziła się na proponowane przez miasto warunki eksmisjitvn24

Dom eksmitowanej rodziny stoi na drodze przebudowy węzła ul Lema z al. Jana Pawła II w Krakowie:

Mapa Targeo

Autor: koko / Źródło: TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: tvn24 | Piotr Ziółkowski

Pozostałe wiadomości