Jak poinformował tvn24.pl kapitan Hubert Ciepły, oficer prasowy małopolskiej straży pożarnej, do tragicznego wypadku doszło w piątek, niespełna kwadrans po godzinie 15, na drodze wojewódzkiej nr 965 w miejscowości Laskowa. To trasa łącząca Bochnię z Limanową.
Motocykliści - obaj jadący w stronę Limanowej - zderzyli się na zakręcie. Życia jednego z mężczyzn - pomimo reanimacji - nie udało się uratować.
Przewrócił się, wtedy doszło do zderzenia
"Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że na łuku drogi 71-letni kierujący motocyklem marki Harley-Davidson prawdopodobnie najechał na znajdujący się przy krawędzi jezdni żwir, w wyniku czego utracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się, po czym jadący za nim 72-letni kierujący motocyklem marki Yamaha doprowadził do zderzenia z poprzedzającym go motocyklistą" - poinformowała w komunikacie limanowska policja.
To 71-latek, który kierował Harleyem-Davidsonem, jest ofiarą śmiertelną. Drugi z kierujących doznał obrażeń i został przetransportowany karetką do szpitala. Obaj mężczyźni pochodzą z powiatu bocheńskiego.
Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana przez kilka godzin.
"Policjanci, pod nadzorem prokuratora, wykonali czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego wypadku" - przekazała Komenda Powiatowa Policji w Limanowej, apelując "o zachowanie szczególnej ostrożności oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze".
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Limanowa