17-latek zginął w wypadku z udziałem ciągnika rolniczego. Do tragedii doszło w Kamionce w powiecie ropczycko-sędziszowskim na Podkarpaciu w sobotę po godzinie 11.
- Według wstępnych ustaleń policji, 17-latek kierował ciągnikiem, gdy z niewyjaśnionych przyczyn wypadł z kabiny tak nieszczęśliwie, że wpadł pod maszynę - powiedziała w rozmowie z tvn24.pl Agnieszka Olszowy-Szydło z Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Pomimo podjętej reanimacji życia nastolatka nie udało się uratować. Policjanci zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków.
- Jak doszło do tego, że młody mężczyzna wypadł z kabiny, to jest wciąż ustalane - dodała Agnieszka Olszowy-Szydło.
Postępowanie w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Ropczycach. Prokurator nie udziela informacji na temat prowadzonego śledztwa.