Wyszedł w góry i zaginął. "Spełnił się najczarniejszy scenariusz"

Samochód GOPR (zdjęcie ilustracyjne)
Krynica-Zdrój (Małopolska)
Źródło: Google Earth
Ratownicy z Grupy Krynickiej GOPR poinformowali o zakończeniu poszukiwań 55-latka, który wyszedł w Beskidy i nie wrócił. Jego ciało znaleziono "na terenie zurbanizowanym w rejonie Nowego Sącza".

Ratownicy Grupy Krynickiej GOPR poprosili w środę wczesnym rankiem o pomoc w poszukiwaniach mężczyzny, który we wtorek około południa wyszedł w góry najprawdopodobniej w rejonie Krynicy-Zdroju. Jak przekazano w komunikacie, "od godzin popołudniowych nie ma z nim kontaktu".

Zakończone poszukiwania

Po godzinie 14 ratownicy poinformowali, że "potwierdził się najczarniejszy scenariusz".

"Ciało zaginionego (...) zostało dziś po południu odnalezione na terenie zurbanizowanym w rejonie Nowego Sącza" - czytamy w komunikacie GOPR.

Ratownicy złożyli kondolencje rodzinie i bliskim 55-latka. "Dziękujemy wszystkim służbom ratunkowym oraz internautom za ogromne zaangażowanie, pomoc i udostępnianie informacji. Ta sytuacja pokazała, że w chwilach zagrożenia potrafimy się zjednoczyć i działać razem" - czytamy w oświadczeniu.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: