Kraków. Na gałęzi, półtora metra nad ziemią wygrzewał się wąż

Autor:
bp/
tam
Źródło:
Straż Miejska Miasta Krakowa, tvn24.pl
Na wysokości oczu napotkali węża. Wygrzewał się na nasłonecznionej gałęzi w parku
Na wysokości oczu napotkali węża. Wygrzewał się na nasłonecznionej gałęzi w parkuStraż Miejska Miasta Krakowa
wideo 2/3
Straż Miejska Miasta KrakowaNa wysokości oczu napotkali węża. Wygrzewał się na nasłonecznionej gałęzi w parku

"Długi z brązowymi plamami wygrzewał się w pełnym słońcu" - mowa o wężu, do którego w środę wezwani zostali krakowscy strażnicy miejscy. Gad wylegiwał się na gałęzi jednego z drzew w parku Reduta na Prądniku Czerwonym.

Krakowska straż miejska interweniowała w parku Reduta po zgłoszeniu o wężu, który oplótł gałąź jednego z drzew. Gad znajdował się, jak relacjonowali strażnicy, półtora metra nad ziemią. O znalezieniu dzikiego zwierzęcia poinformował dyżurnego w środę po południu jeden z mieszkańców Prądnika Czerwonego.

Wąż w krakowskim parkuStraż Miejska Miasta Krakowa
Gad wygrzewał się na jednej z gałęziStraż Miejska Miasta Krakowa

Drugi wąż w te wakacje

Po zgłoszeniu dyżurny straży miejskiej wysłał na miejsce patrol i powiadomił o sprawie specjalistów z Centrum Hodowlanego. Na miejscu okazało się, że długi gad z brązowymi plamami na ciele to wąż zbożowy - przedstawiciel rodziny połozowatych.

- To już drugi taki przypadek interwencji wobec egzotycznego okazu w tym roku, pierwszy mieliśmy na początku czerwca. Funkcjonariusze w każdym takim przypadku starają się być blisko węża, zabezpieczają teren i powiadamiają specjalistów, którzy zajmują się odławianiem dzikich zwierząt - powiedział nam Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.

Gad został odłowiony i zabezpieczony w terrarium.

Dwa węże w 2022 roku

Wcześniejsza, czerwcowa interwencja strażników, miała miejsce na krakowskim Plantach. Wówczas w ścisłym centrum miasta na wysokości około dziewięciu metrów po konarze drzewa wił się inny wąż - również zbożowy. Jak podkreślał wówczas wezwany na miejsce lekarz weterynarii, przechodniom nie groziło żadne niebezpieczeństwo.

Czytaj też: Porzucane w parkach, na placach zabaw i w śmietnikach. Uratowali ponad tysiąc egzotycznych zwierząt

- Nie stanowił niebezpieczeństwa dla spacerujących po Plantach. Takie interwencje zdarzają się kilka razy do roku, przede wszystkim wiosną, kiedy węże wypełzają ze swoich kryjówek, by wygrzewać się na słońcu - mówił specjalista.

Węże zbożowe są popularnymi okazami w domowych hodowlach.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:bp/ tam

Źródło: Straż Miejska Miasta Krakowa, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Straż Miejska Miasta Krakowa

Pozostałe wiadomości