Do kolizji doszło na skrzyżowaniu ulic Lea i Kijowskiej. Radiowóz straży miejskiej uderzył z zaparkowany tam samochód osobowy.
"Kierujący radiowozem strażnik, jak się później okazało, był po użyciu alkoholu. Czynności w tej sprawie prowadzi policja" - przekazała straż miejska.
Okoliczności kolizji opisuje lokalny portal lovekrakow.pl. "Kierowca był po alkoholu. Został ujęty przez kibiców, którzy wracali z meczu" - czytamy w artykule.
Według wstępnych ustaleń policji do kolizji doprowadziło niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Podkom. Iwona Szelichiewicz z biura prasowego małopolskiej policji przekazała, że zatrzymany kierowca miał 0,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Będą kontrole trzeźwości strażników
Straż miejska poinformowała o decyzji komendanta w związku z tą sytuacją. "Mimo iż wczorajsze zdarzenie miało charakter incydentalny, komendant podjął decyzję o wprowadzeniu zmian w wewnętrznych przepisach jednostki, mających na celu systemowe kontrole trzeźwości strażników rozpoczynających służbę" - czytamy we wpisie.
Wszczęte zostało też postępowanie wyjaśniające, zmierzające do zwolnienia kierowcy z szeregów straży.
Autorka/Autor: Anna Winiarska /tok
Źródło: tvn24.pl / PAP
Źródło zdjęcia głównego: Straż Miejska Miasta Krakowa / Facebook