Przed jednym z lokali w krakowskiej Nowej Hucie doszło do kłótni, która przerodziła się w bójkę. Uczestnicy rozbiegli się, zanim na miejsce przyjechała policja, jednak dzięki pozostawionym śladom udało się zatrzymać część uczestników. Cztery osoby usłyszały zarzuty
Do bójki doszło 21 marca przed jednym z lokali w rejonie Nowej Huty. Jak podaje policja, awantura słowna przerodziła się w bójkę z użyciem niebezpiecznych przedmiotów, w trakcie której jedna osoba została poszkodowana. Konieczna była pomoc medyczna.
"Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci udali się na miejsce, jednak osoby biorące udział w bójce uciekły przed ich przyjazdem. Policjanci po zabezpieczeniu śladów w wyniku działań operacyjnych szybko ustalili personalia części osób biorących udział w tym zdarzeniu" – podaje małopolska policja.
Znaleźli niebezpieczne narzędzia i narkotyki
Podejrzewani zostali zatrzymani już następnego dnia w różnych częściach miasta przez policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu oraz Wydziału Narkotykowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie przy wsparciu funkcjonariuszy z innych jednostek, między innymi zwalczających przestępczość pseudokibiców.
"W trakcie przeszukania ich miejsc zamieszkania policjanci zabezpieczyli m.in. niebezpieczne narzędzia, które mężczyźni najprawdopodobniej wykorzystali w trakcie bójki" – czytamy w komunikacie. Kolejne osoby zostały zatrzymane dzień później.
Ostatecznie zarzuty udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz narażenia innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszeli czterej mężczyźni w wieku pomiędzy 18 a 30 rokiem życia. Jeden z nich odpowie też za posiadanie nielegalnych substancji.
Grozi im do ośmiu lat więzienia. Jak jednak zastrzegają policjanci, niewykluczone, że kara ta może zostać zwiększona z uwagi, iż zdarzenie to miało charakter chuligański.
Autorka/Autor: wini/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Małopolska policja