Kominiarze przeprowadzili inspekcję, 12 dni później nastolatka śmiertelnie zatruła się czadem. Prawomocny wyrok sądu

Chłopiec podtruł się podczas kąpieli
Skarżysko-Kamienna
Źródło: Google Maps

Sąd Okręgowy w Kielcach (woj. świętokrzyskie) uniewinnił dwóch kominiarzy, oskarżonych o nieumyślne spowodowanie śmierci 18-latki. Niecałe dwa tygodnie przed tym, jak dziewczyna zatruła się czadem z piecyka gazowego, mężczyźni przeprowadzali inspekcję w mieszkaniu.

To już kolejny wyrok w tej sprawie. Poprzedni, również uniewinniający, zapadł w sierpniu 2022 roku przed skarżyskim sądem rejonowym. Uznano wówczas, że prokuratura nie wykazała związku przyczynowego między śmiercią nastolatki a działaniami kominiarzy. Zażalenie na postanowienie sądu wniosła prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej, matki nastolatki. Domagano się ponownego rozpatrzenia sprawy.

Prawomocny wyrok zapadł w środę przed Sądem Okręgowym w Kielcach. Sędzia Jan Klocek, rzecznik instytucji poinformował, że decyzja sądu I instancji została utrzymana. Wyrok jest prawomocny.

Czytaj też: 16-latek śmiertelnie zatruł się czadem. "Apelujemy o czujność"

Śmierć nastolatki

18-letnia dziewczyna zmarła w lutym 2015 r. w mieszkaniu bloku na jednym ze skarżyskich osiedli po zatruciu tlenkiem węgla, który ulatniał się z piecyka gazowego w łazience. Nadmierne stężenie czadu było spowodowane brakiem doprowadzenia wystarczającej ilości powietrza do mieszkania. 12 dni przed śmiercią nastolatki, mieszkanie w ramach okresowej inspekcji, kontrolowali kominiarze.

Prokuratura oskarżyła Pawła M. i Łukasza P. o narażenie pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a konsekwencją ich zaniechań było nieumyślne spowodowanie śmierci dziewczyny.

Jednak w ocenie sądu nie było jednoznacznych dowodów wskazujących na winę kominiarzy. Podkreślono, że do tragicznego zdarzenia doszło po kilkunastu dniach od kontroli, w międzyczasie domownicy korzystali z łazienki, piecyk był wielokrotnie uruchamiany. Ponadto w sprawie zostało sporządzonych kilka opinii biegłych i żadna z nich nie dała całkowitej pewności, że kominiarze przeprowadzili wadliwą kontrolę, a swoim działaniem sprowadzili bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia 18-latki.

"Czad zabija powoli, w ciszy
"Czad zabija powoli, w ciszy. Chcemy, żeby był głośny"
Źródło: Katarzyna Kolbus | Fakty po południu
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: