Właśnie tyle miał stracić pracodawca 46-latka z Rudy Śląskiej, który podrabiał zużyte bony i wprowadzał je ponownie do obiegu, płacąc nimi za zakupy. Jak podała śląska policja, 46-latek pracował w jednym z centrów dystrybucyjnych i miał dostęp do zrealizowanych już bonów.
"Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty przerobienia dokumentów i użycia ich jako autentycznych oraz licznych oszustw. Za popełnione przestępstwa grozić może kara do 12 lat więzienia. Decyzją prokuratora został objęty środkiem zapobiegawczym w postaci dozoru policji." - poinformowała w komunikacie śląska policja.
Kilka lat oszustw
Według ustaleń mundurowych, zatrzymany 46-latek podrabiał bony od co najmniej 2018 roku - przez ten okres wykorzystał ich nawet 23 tysiące.
Policjanci zabezpieczyli gotówkę, wykorzystane bony oraz narzędzia, którymi je przerabiano. W miejscu zamieszkania mężczyzno znaleziono także pochodzący z przestępstw alkohol oraz środki czystości.