TVN24 | Katowice

Zabił "ze szczególnym okrucieństwem", by zatrzeć ślady, podpalił mieszkanie. Po 17 latach zatrzymali podejrzanego

TVN24 | Katowice

Autor:
gp
Źródło:
TVN24 Katowice
Zatrzymany 47-latek jest podejrzany o zabójstwo popełnione 17 lat temu
Zatrzymany 47-latek jest podejrzany o zabójstwo popełnione 17 lat temu
wideo 2/6
Zatrzymany 47-latek jest podejrzany o zabójstwo popełnione 17 lat temu

17 lat temu we własnym mieszkaniu zamordowany został 67-latek. Morderca - jak stwierdzili śledczy - działał ze szczególnym okrucieństwem. Podpalił mieszkanie, by zatrzeć ślady, i był już chyba pewien, że uniknął odpowiedzialności.

Do zabójstwa doszło 20 września 2003 r. w Tychach na ul. Darwina. Nieznany sprawca dopuścił się tam zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 67-letniego tyszanina, a następnie, w celu zatarcia śladów, podpalił mieszkanie. Wydawało się już, że zagadka tej zbrodni pozostanie nierozwiązana, a zabójca nie poniesie kary.

Policjanci zapewniają jednak, że nigdy nie odłożyli akt sprawy na półkę. - Wykonane czynności, w tym wykorzystanie najnowszych technik śledczych, pozwoliło na zebranie nowych dowodów, na podstawie których, decyzją prokuratora prowadzącego śledztwo, tyscy policjanci zatrzymali 47-letniego mężczyznę - informują teraz.

Zarzuty i areszt

Zebrane dowody pozwoliły Prokuraturze Rejonowej w Tychach na przedstawienie mieszkańcowi tego miasta zarzutu zabójstwa. Sąd przychylił się również do wniosku śledczych i tymczasowo aresztował tyszanina na trzy miesiące. Za zabójstwo Kodeks karny przewiduje karę nawet dożywotniego więzienia. Szczegółów śledczy nie ujawniają. Nie informują też, czy podejrzany, który w czasie, gdy doszło do zbrodni, miał 30 lat, przyznał się do winy.

- Ta sprawa to kolejny przykład, że żaden przestępca nie może spać spokojnie i musi się liczyć z tym, że za swoje przewinienia może zostać ukarany, nawet po wielu latach - podkreślają policjanci.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Do zbrodni doszło 17 lat temu w mieszkaniu przy ul. Darwina w Tychach.Google

Autor:gp

Źródło: TVN24 Katowice

Źródło zdjęcia głównego: Śląska policja

Pozostałe wiadomości