Samochód uderzył w słup. Nie żyją dwie osoby

Tragiczny wypadek w Sosnowcu
Wypadki na polskich drogach. "Nie myślimy i mamy w nosie innych, jesteśmy egoistami za kierownicą"
Źródło wideo: Wojciech Sidorowicz/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: SP ZOZ Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu
Tragiczny wypadek w Sosnowcu. Kierujący samochodem osobowym uderzył w słup oświetleniowy, on i jeden z czterech pasażerów zginęli na miejscu. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.

Do zdarzenia doszło o północy na ulicy 3 Maja w Sosnowcu. Służby otrzymały informację o poważnym wypadku z udziałem samochodu osobowego.

Nie żyją dwie osoby

Szczegóły wypadku opisała w komunikacie sosnowiecka policja. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że około północy kierujący samochodem osobowym w wyniku niedostosowania prędkości stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup oświetleniowy. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń, kierujący oraz jeden z pasażerów ponieśli śmierć na miejscu. Samochodem podróżowały cztery osoby. Dwoje pasażerów zostało przewiezionych do szpitala, jeden w stanie ciężkim, drugi z urazem nogi" - czytamy w komunikacie.

Tragiczny wypadek w Sosnowcu
Tragiczny wypadek w Sosnowcu
Źródło zdjęcia: SP ZOZ Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu
Tragiczny wypadek w Sosnowcu
Tragiczny wypadek w Sosnowcu
Źródło zdjęcia: SP ZOZ Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu

Ranni w szpitalach, stan jednego poważny

- Pacjent, który trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu przebywa na OIOM-ie, więc jego stan jest poważny - przekazała rzeczniczka placówki Anna Ginał.

Z kolei czwarty z jadących samochodem mężczyzn trafił do Zagłębiowskiego Centrum Onkologii - Szpitala Specjalistycznego im. Sz.Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. - Został przywieziony z urazem wieloodłamowego uszkodzenia kończyny dolnej lewej, przeszedł pełną diagnostykę. Trafił na oddział ortopedii - przekazał rzecznik szpitala Tomasz Bure.

Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: