Czarny dym nad miastem. Płonęły panele fotowoltaiczne na dachu urzędu miasta

Pożar dachu Urzędu Miasta w Raciborzu
Pożar dachu urzędu miasta - transmisja lokalnego portalu
Źródło wideo: nowiny.pl
Źródło zdj. gł.: Kontakt 24 | Lagoda77
Po godzinie 14 nad Raciborzem pojawiła się ogromna czarna chmura. Płonął dach urzędu miasta. Prawdopodobnie doszło do zaprószenia ognia podczas montażu paneli fotowoltaicznych. Po około godzinie pożar został opanowany.

Dzisiejszy pożar w Raciborzu widoczny była z daleka. Kto patrzył akurat w komputer, mógł go zobaczyć na portalu nowiny.pl, który transmitował akcję z dachu swojej redakcji.

W prostej linii to około 400 metrów odległości. Pod czarnym dymem widać było płomienie.

Zaprószenie?

Czwartek po godzinie 14.

- Zapaliło się prawdopodobnie na dachu urzędu miasta. Słychać w tle, jak jadą straże pożarne. Czarna chmura nad Raciborzem - relacjonował przejęty dziennikarz.

Pięć minut później: Nie widzimy strumieni wody, które by to gasiły.

Po chwili: Teraz dopiero widzę, że strażacy wspięli się na dach z obu stron i próbują gasić ogień.

Służby ratownicze informowały, że na miejscu pracuje osiem zastępów straży pożarnej. Kolejne miały dojechać.

Dziewiąta minuta transmisji: - Widać że strażacy weszli na dach - mówi dziennikarz.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy o 14.20. Pożar został opanowany przed godziną 15. Objął 20 na 12 metrów powierzchni dachu. Przed przybyciem straży pożarnej zarządzona została ewakuacja klientów i urzędników. Nie mamy informacji, by byli poszkodowani. Za wcześnie mówić o przyczynie - mówiła na antenie TVN 24 rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska.

- Nie ma już czarnego dymu, nie widać ognia - mówi dziennikarz z Raciborza po 11 minutach. Po godzinie 15 trwało jeszcze dogaszanie.

Portal racibórz112.pl dotarł do informacji, że przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia podczas montażu paneli fotowoltaicznych na dachu urzędu.

Autor: mag/i / Źródło: TVN 24 Katowice

Czytaj także: