Świątynię postawiono w latach 1927 - 1928, tak jak i całą dzielnicę. Domy, szkołę z salą gimnastyczną, bibliotekę, pocztę. Mieszkało tu 4 tysiące ludzi.
Po wojnie w Dąbrowie Miejskiej rozpoczęła się eksploatacja węgla. W efekcie w latach 90. ubiegłego wieku rozpoczęło się przesiedlanie mieszkańców i burzenie domów.
Ostatnie dwa domy usunięto pod budowę autostrady. Kilka lat temu przesądzono też o przeniesieniu kościoła bliżej osiedli.
Rozpoczęła się budowa nowej świątyni, do której powoli przenoszono z Dąbrowy Miejskiej ołtarz, chrzcielnice, figury, organy, stacje drogi krzyżowej.
Burzenie starego kościoła rozpoczęło się w tym tygodniu.
Jak podaje portal bytomski.pl, "w sieci krążyły plotki, według których w tym miejscu miałaby stanąć restauracja McDonald's. Jest w tym ziarenko prawdy, gdyż rzeczywiście tuż obok wydano pozwolenia na budowę takiego przybytku".
Portal podkreśla, że to bardzo dobra lokalizacja, więc sprawa rozstrzygnie się szybko. "Smutne jest, że charakterystyczna wieża nie będzie już witać kierowców mknących autostradą, a zamiast tego, być może, w oczy będzie rzucać się słup z żółtym ptaszkiem" - pisze dziennikarz na bytomski.pl.
A internauci komentują. "Znak czasu... Ludzie zrezygnowali ze strawy duchowej na rzecz strawy kulinarnej" - podsumowują.
Autor: mag / Źródło: TVN 24 Katowice
Źródło zdjęcia głównego: Parafia św. Józefa w Bytomiu