Katowice

Katowice

Nie ma przełomu w poszukiwaniach 52-letniego Jacka Jaworka. Jest on podejrzewany o potrójne zabójstwo członków swojej rodziny: brata, jego żony i ich 17-letniego syna. Uratował się drugi syn małżeństwa, 13-latek zdołał uciec do sąsiadów. Policja zaznacza, że w przypadku napotkania Jacka Jaworka należy zachować daleko idącą ostrożność - nie podejmować samodzielnie żadnych działań, a od razu powiadomić odpowiednie służby.

Tragedia we wsi Roszków w gminie Krzyżanowice, niedaleko Raciborza. 34-letnia kobieta zginęła w niedzielę nad ranem w samochodzie, który stoczył się do zbiornika wodnego. Druga znajdująca się w aucie osoba zdołała się uratować.