11-latka wpadła do jaskini. Ratownicy wydostali ją z głębokości siedmiu metrów

Lądował śmigłowiec LPR (zdjęcie ilustracyjne)
Powiat Zawiercie, woj. śląskie
Źródło wideo: mapa google
Źródło zdj. gł.: Grabowski Foto/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
11-latka wpadła do jaskini w powiecie zawierciańskim na Śląsku. Dziewczynka spadła na głębokość około siedmiu metrów. Z jaskini wyciągnął ją ratownik jurajskiego GOPR.

Do wypadku doszło w rejonie zamku Bąkowiec. Jak podał portal zawiercie112.pl, służby otrzymały zgłoszenie o dziecku, które wpadło do jaskini.

- 11-latka została już wydostana z jaskini. Ma uraz głowy, jest przytomna, zabiera ją LPR - przekazał TVN24 Grzegorz Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu.

Ratownik GOPR dotarł do dziewczynki

Jak dodał, dziewczynka wpadła do Jaskini Stefanowa Dziura na głębokość około siedmiu metrów. Do poszkodowanej z wykorzystaniem technik alpinistycznych dotarł ratownik jurajskiego GOPR. Zabezpieczył 11-latkę, a następnie wydobył ją na powierzchnię.

Dziewczynka była przytomna. Została przekazana załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przetransportowała ją do szpitala.

Jaskinia Stefanowa Dziura nie jest udostępniona do zwiedzania. Mogą do niej wchodzić jedynie speleolodzy.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: