Katowice

Katowice

O trzeciej w nocy mieszkańców wsi zbudził wybuch. Zniszczony został dom, w którym mieszkała rodzina z dwójką małych dzieci. Byli w środku, na szczęście nic im się nie stało. Źródłem eksplozji okazała się zawartość plecaka na tarasie domu. Policja zatrzymała czterech mężczyzn i kobietę.

Prawdopodobnie w locie stracili skrzydła. Spadali z wysoka, szybko. Próbowali wyskoczyć ze spadochronami, ale zdążył tylko dowódca. Byli wtedy bardzo młodzi. Po 75 latach w polskim lesie odkryto wrak amerykańskiego samolotu ze szczątkami czterech żołnierzy radzieckich.

Przez dwa dni na drogach Zabrza, Gliwic i Katowic oraz na autostradzie A4 śląska drogówka sprawdzała, jak kierowcy używają lewego pasa. Policjanci odnotowali 79 naruszeń przepisów prawa o ruchu drogowym, z czego 25 dotyczyło kierujących, którzy zapomnieli o obowiązku prawostronnego ruchu i poruszali się lewym pasem jezdni, mimo że prawy był wolny. Policjanci nałożyli 51 mandatów.

Kobieta po tygodniu zgłosiła się na policję i zeznała, że jej były konkubent przykuł ją kajdankami i łańcuchem do kaloryfera w jego mieszkaniu. Miał ją bić i grozić kijem bejsbolowym. - Mężczyzna prowadził z nią dialog na temat ich związku, który się rozpadł, a on nie może się z tym pogodzić - mówi policjant. Podejrzany nie przyznaje się do zarzutu, został aresztowany.

Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się w Sosnowcu, będą tam budować ogromny żagiel, a na koniec wystąpią Patrycja Markowska i zespół Dżem. Ale z Jurkiem Owsiakiem grają także inne miasta w województwie śląskim. Tychy już licytują nazwę ronda, w Częstochowie pobiegną, w Bytomiu pojadą na rowerach, w Gliwicach będą ścigać się wrakami, w Dąbrowie Górniczej wejdą do jeziora, a w Jaworznie będą gotować i jeść.

Obywatele RP "są wściekli". Chodzi o incydent sprzed roku na Jasnej Górze, kiedy ich zdaniem doszło do konfliktu między nimi a kibicami. Ci drudzy odbywali pielgrzymkę. Pierwsi - protestowali przeciw rasistowskim hasłom. Prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa, sąd podtrzymał decyzję.

- Przeszedłem na czerwonym świetle obok pasów. Myślałem, że o to się czepili. Policjanci zaciągnęli mnie do radiowozu i na wstępie poczułem cios w oko. Wozili mnie po Gliwicach i cały czas bili w tym radiowozie - opowiadał nam 17-letni Aleksander. Sąd oparł się nie tylko na jego zeznaniach - śledczy znaleźli ślady krwi w radiowozie. Trzej policjanci zostali skazani.