#NASZE20-LECIE

Wielka polityczna kumulacja i walka o podwójną wygraną. "Rok absolutnego przełomu w polityce"

2015 rok to wspaniała wiadomość dla polskiego świata kultury - 87. gala oscarowa i Oscar dla "Idy" Pawła Pawlikowskiego. W tym roku doszło także do zatrzymania polityka PSL Jana Burego w związku z aferą podkarpacką. W programie "#NASZE20-LECIE" wspominamy to, co wydarzyło się sześć lat temu. 2015 rok to przede wszystkim wielka polityczna kumulacja i walka o Pałac Prezydencki i kancelarię premiera. Najpierw Andrzej Duda zwyciężył w wyborach prezydenckich, a potem Prawo i Sprawiedliwość kontynuowało walkę o podwójną wygraną. Beata Szydło została twarzą kampanii parlamentarnej i następnie premierem. Obie kampanie miały też bohaterów drugiego planu. W wyborach prezydenckich trzecią siłą okazał się Paweł Kukiz. A SLD postawił na Magdalenę Ogórek, która miała przyciągnąć nowy elektorat, jednak kandydatka na prezydenta osiągnęła najniższy w historii Lewicy wynik, a partia w ogóle nie weszła do Sejmu. Tego roku Ryszard Petru stworzył ugrupowanie Nowoczesna. W programie rok wyborczy wspominał dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki. - Rok 2015 trzeba pamiętać, bo to był rok absolutnego przełomu w polskiej polityce - zaznaczył. Dodał jednak, że "to była też trudna rola dla publicysty bo trudno było coś przewidzieć". - Niewiele jest takich lat w polityce, które aż tak bardzo zmieniają jej obraz i wizerunek - mówił. W "NASZYM20-LECIU" gośćmi byli także byli dziennikarze TVN24 Jarosław Kuźniar i Marcin Żebrowski, którzy opowiadali, jak wyglądał dla nich wyborczy 2015 rok, a także mówili o pracy w wirtualnym studiu. 2015 rok to także sprawa Ewy Tylman. Reporter TVN24 z Poznania opowiadał o zaangażowaniu całej redakcji w tę sprawę. - Stoję tu w imieniu całej redakcji poznańskiej, bo to była i w jakiejś części wciąż jest pierwsza taka sprawa, która zaabsorbowała nas wszystkich redakcyjnie - dziennikarzy, reporterów, operatorów, researcherów. Każdy kolejny dzień od zaginięcia pisał kolejny scenariusz, często był punktem zwrotnym - mówił.