Czarno na białym

Dwa słowa od śmierci

Nikt nie próbował mnie uratować - tak moment, w którym weszła na dworzec i chciała skoczyć pod pociąg wspomina Joanna. Do samobójstwa nie doszło, bo stojąc na peronie, zadzwoniła na telefon zaufania. - Nie chciałam umierać w samotności. Chciałam, żeby w tych ostatnich minutach życia ktoś przy mnie był - mówi. Pani Joanna, w rozmowie z reporterką "Czarno na białym" Katarzyną Lazzeri, przyznaje, że życie uratowały jej dwa słowa, które usłyszała w telefonie zaufania: "rozumiem Cię". Rozmowa tylko u nas.

 

ZOBACZ TEŻ: Reportaż Katarzyny Lazzeri pod tytułem "Ostatnia stacja: życie"

 

116 111 - TELEFON ZAUFANIA DLA DZIECI I MŁODZIEŻY

 

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chcesz uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc.