Prof. Matczak: Trzeba bać się słabych, a nie silnych mężczyzn. W historii słabi wyrządzili więcej zła

Bez polityki

Prof. Matczak: Trzeba bać się słabych, a nie silnych mężczyzn. W historii słabi wyrządzili więcej zła

Trzeba mieć wobec świata pokorę. To jest naprawdę bardzo złożony świat. Jeżeli ktoś mówi, że go zrozumiał, to jest po prostu bucem. Zrozumienie świata jest robotą wspólną. Każdy z nas ma kawałek pracy do wykonania - powiedział w programie "Bez polityki" prof. Marcin Matczak, adwokat i wykładowca na Uniwersytecie Warszawskim. W rozmowie z Piotrem Jaconiem przyznał, że "ma bardzo dużą potrzebę zrozumienia świata". - Lubię czytać ludzi, którzy mówią, że trzeba się obawiać słabych mężczyzn, a nie silnych, dlatego że słabi faceci dokonali bardzo dużo zła w rzeczywistości historycznej – kontynuował prof. Matczak. - Wydaje mi się, że udało mi się zrozumieć jeszcze jedną rzecz, która jest zaskakująca. Jak bardzo ważne dla utrzymania demokracji, praworządności, są takie zjawiska, o których byśmy nie pomyśleli – spontaniczność, kreatywność, twórczość. Złe rzeczy zaczynają się dziać w społeczeństwie wtedy, kiedy nasze spojrzenie się usztywnia. Wtedy sięgamy po proste recepty, zaczyna się zło, populizm, nienawiść, sytuacja, w której patrzę na świat w sposób czarno-biały - ocenił.

Opis Programu

Poważna rozmowa bez polityki? Czy w kraju, w którym wszystko wydaje się polityczne, jest to w ogóle możliwe? Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń uważa, że warto próbować. Do dyskusji zaprasza wybitne postacie ze świata kultury, nauki, biznesu, a nawet polityki. To osoby z pierwszych stron gazet, o których często wiemy tak naprawdę niewiele. Skąd wzięły się ich poglądy, co je ukształtowało, jak zaczynali swoje kariery, co ich inspiruje i pasjonuje? O tym w cyklu rozmów "Bez polityki" tylko w TVN24 GO.