Chiński Nowy Rok rozpocznie się 17 lutego pod znakiem Ognistego Konia. Hitem sprzedaży w okresie przed tym świętem stał się pluszowy czerwony konik. Nietypowy, bo ze smutną miną.
Sprzedawcy targu hurtowego Yiwu International Trade City cieszą się ze wzrostu sprzedaży nietypowej maskotki - podaje CNN. Wielu klientów uznało, że ponury wyraz pyska dobrze oddaje ich nastrój - "niewolnika korporacyjnego", narażonego codziennie na stres w pracy.
Jak powstał "smutny konik"?
Według mediów za sukcesem maskotki nie stoi przemyślana strategia marketingowa, a zwykły błąd pracownika. Zhang Huoquing, właściciel fabryki zabawek przyznał w rozmowie z Reutersem, że o pomyłce podczas produkcji dowiedział się, gdy jeden z jego klientów chciał zwrócić zabawkę. Potem jednak, zamiast zwrotów, zaczęły pojawiać się kolejne zamówienia.
Popularności pluszakowi przysporzyły social media, w których przedstawiano dwie wersje - z uśmiechem i ponurą miną oraz opisem, że jeden konik jest po pracy, a drugi w jej trakcie. Teraz Houquing otrzymuje dziesiątki tysięcy zamówień dziennie - podaje portal.
Lou Zhenxian, właścicielka sklepu z zabawkami przyznała w rozmowie z Reutersem, że dla niej osobiście "koń jest brzydki", ale podoba się młodym ludziom. Jak dodaje, Nowy Rok powinno się zaczynać z czymś niosącym pomyślność. - Ale taka wielka, opadająca paszcza? Jestem naprawdę zaskoczona - komentowała.
Czerwona maskotka ma przynosić szczęście. Zwierzak ma napis "pieniądze przychodzą szybko", złoty dzwoneczek i obrożę. Kosztuje 25 juanów, czyli niecałe 13 złotych. "Ten mały konik wygląda tak smutno i żałośnie, zupełnie jak ja w pracy" - "South China Morning Post" cytuje jedną z chińskich internautek. "Mam nadzieję, że dzięki tej smutnej zabawce w Roku Konia zostawię za sobą wszystkie moje żale i zachowam tylko szczęście" - pisze inny internauta.
Autorka/Autor: zeb//am
Źródło: Reuters, CNN, South China Morning Post, BBC
Źródło zdjęcia głównego: Reuters