Węgrzy planują wejście do strefy euro. Premier przyznaje, że "nie spełniają żadnego kryterium"
"Wyznaczyliśmy cel obniżenia deficytu budżetowego poniżej 3 proc. (PKB) do końca kadencji obecnego rządu, mając pełną świadomość tego, co odziedziczyliśmy" - powiedział Karman, cytowany przez agencję Bloomberga.
Kryzys energetyczny staje na przeszkodzie
W poniedziałek rząd w Budapeszcie ogłosił, że nie zdoła zrealizować celu, by w tym roku ograniczyć lukę budżetową poniżej 7,5 proc. Powodem jest dotkliwy kryzys energetyczny spowodowany przez letnie upały, które uderzyły dodatkowo w produkcję rolną w kraju.
Ogłaszając w czerwcu cel swojego rządu premier Peter Magyar podkreślił, że poparcie dla przystąpienia do strefy euro na Węgrzech jest wyjątkowo wysokie i wynosi około 70-75 proc. Dodał, że planem jego rządu jest spełnienie przez Węgry warunków przystąpienia do strefy euro - czyli kryteriów z Maastricht - do ok. 2030 r.
- To niełatwe zadanie, ponieważ obecnie Węgry nie spełniają ani jednego z tych kryteriów, a w momencie wstępowania do Unii Europejskiej dwadzieścia dwa lata temu byliśmy pod wieloma względami bliżej ewentualnego wejścia do strefy euro niż obecnie - zauważył wówczas Magyar.
Sceptycyzm ekonomistów
Cytowani we wtorek przez Bloomberga ekonomiści z Citigroup Inc. podali w wątpliwość wiarygodność planu gabinetu Magyara. Ich zdaniem bardziej realistycznym terminem osiągnięcia kryteriów wymaganych do przyjęcia euro byłaby połowa lat 30.
Poparcie dla wejścia do strefy euro
Eurobarometr opublikował w czerwcu wyniki ankiety, z której wynikało, że do strefy euro chce przystąpić nawet 80 proc. Węgrów, co daje najwyższy wynik w całej Unii Europejskiej. Odsetek zwolenników wspólnej waluty w tym kraju wzrósł o 5 punktów procentowych w stosunku do badania sprzed roku. Zaraz po nich, na drugim miejscu, znaleźli się Rumuni - wśród nich odsetek wynosił 65 proc.
Do Eurolandu wciąż nie weszło sześć państw Wspólnoty, czyli: Czechy, Węgry, Polska, Rumunia i Szwecja, a także Dania. W Polsce zastąpienie złotego popiera 43 procent badanych.