Salmonella w jajach z Belgii. Skażone partie mogły trafić do Polski

jaja jajka shutterstock_2586209839
Fakty i mity o jajkach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ponad 300 osób w Belgii zakaziło się salmonellą po spożyciu jaj z fermy drobiu we Flandrii - poinformowała belgijska agencja ds. bezpieczeństwa żywności (AFSCA). Według portalu RTL Info skażone jaja mogły trafić również do kilku innych państw europejskich, w tym Polski.

We wtorek RTL Info przekazał, że przedsiębiorstwo Laerco BV z siedzibą w Geel w belgijskiej prowincji Antwerpia zaopatrywało w jaja osiem państw:

  • Czechy,
  • Francję,
  • Hiszpanię,
  • Holandię,
  • Luksemburg,
  • Polskę,
  • Portugalię,
  • Włochy.

Natomiast tygodnik "La Nouvelle Tribune" przekazał, że partie jaj z pałeczkami salmonella zostały już wycofane z obrotu w ośmiu krajach europejskich, w tym w Holandii, Francji, Włoszech i Portugalii.

W samej Belgii i sąsiednim Luksemburgu sprzedano nawet dwa miliony jaj, które mogły być zanieczyszczone salmonellą - poinformował Reuters.

Bigos. GIS ostrzega
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Bigos. GIS ostrzega

Skażone jaja w kilku państwach europejskich

Belgijska Federalna Agencja Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (AFSCA) poinformowała we wtorek, że u osób, u których wystąpiły objawy salmonellozy, wykryto szczep bakterii znaleziony na fermie drobiu we Flandrii.

Rzeczniczka agencji zaznaczyła, że rzeczywista liczba zakażonych może być większa. Na ten moment to co najmniej 306 osób. Część mogła przejść infekcję bezobjawowo lub mieć jedynie łagodne dolegliwości i nie została przebadana.

>>> 53 osoby się zatruły, sanepid wszczął dochodzenie

AFSCA ostrzegła, że mimo wycofania zakażonych jaj część z nich może nadal znajdować się w domach konsumentów.

- Salmonella jest stosunkowo powszechna w Belgii, ale nigdy nie mieliśmy tak rozległego ogniska zakażenia z tak dużą liczbą osób - przekazała przedstawicielka AFSCA, cytowana przez agencję Reutersa. W Belgii nie odnotowano dotychczas żadnego zgonu w związku z ogniskiem.

Problematyczna ferma we Flandrii

Po raz pierwszy skażenie zostało wykryte w maju. Agencja nakazała wtedy wycofanie części jaj z rynku i zdecydowała o zamknięciu jednego z kurników na fermie we Flandrii. Jednak w związku z kolejnymi przypadkami zakażeń zamknięto całą fermę, a po drugim wycofaniu jaj z rynku, ogłoszonym 10 sierpnia, znajdujący się na niej drób wybito.

Belgijska agencja bada również, czy ognisko zakażeń może mieć związek z przypadkami salmonellozy w Wielkiej Brytanii. Tam w wyniku epidemii zmarła jedna osoba.

Salmonella to grupa bakterii wywołujących salmonellozę, jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą pokarmową. Do typowych objawów należą biegunka, gorączka i skurcze brzucha, w rzadkich przypadkach choroba może prowadzić do śmierci. Dokładna obróbka termiczna jaj ogranicza ryzyko zakażenia

Źródło: PAP
Zobacz także: