"Cieśnina Ormuz jest OTWARTA i pozostanie OTWARTA, niezależnie od Iranu. Przywracamy BLOKADĘ IRANU, nazwaną tak, ponieważ uniemożliwia ona jedynie wejście lub wyjście statków lub klientów Iranu" - napisał Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Dodał, że wszystkie pozostałe kraje będą mogły korzystać z cieśniny, lecz ogłosił, że USA będą pobierać od statków opłaty w wysokości 20 proc. wartości ładunku w celu pokrycia "wszelkich kosztów niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa w tym bardzo niestabilnym regionie świata". Oznajmił, że proces ten rozpocznie się natychmiast.
Trump o pobieraniu opłat w cieśninie Ormuz
Blokada irańskich portów pierwotnie została wprowadzona przez siły USA 17 kwietnia i została zniesiona dwa miesiące później po podpisaniu wstępnego porozumienia USA z Iranem. W jej ramach amerykańskie wojsko nie dopuszczało do wpływania lub wypływania jakichkolwiek statków do i z irańskich portów, poza statkami przewożącymi leki i żywność. Kilka statków, które próbowały przełamać blokadę, zostało uszkodzonych i unieruchomionych przez USA.
Trump już wielokrotnie wcześniej mówił o swoich zamiarach pobierania opłat, w tym we wcześniejszym wywiadzie z Fox News w poniedziałek. Jak dotąd urzędnicy administracji nie potwierdzali jego słów. Sekretarz stanu Marco Rubio wielokrotnie mówił, że celem USA jest swobodna żegluga przez cieśninę, a pobieranie opłat jest niezgodne z prawem międzynarodowym. Do ustanowienia kontroli nad żeglugą i wprowadzenia systemu opłat dąży Iran, który atakuje statki przepływające poza wyznaczonym przez Teheran korytarzem. USA odpowiedziały serią ataków, w tym kolejną falą uderzeń w niedzielę.
Dowództwo irańskiej armii oświadczyło w poniedziałek, że Teheran nie pozwoli USA na interweniowanie w kwestie związane z zarządzaniem cieśniną Ormuz. W komunikacie połączonego dowództwa armii i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) podano, że Teheran stawi zdecydowany opór próbom podejmowanym przez armię USA, dotyczącym organizowania żeglugi przez cieśninę poza korytarzem wyznaczonym przez Iran i bez koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu.
Trump o negocjacjach z Iranem
Wcześniej Trump w wywiadzie dla Fox News odniósł się do wojny i negocjacji z Iranem. Prezydent USA zdawał się sugerować, że jeszcze w niedzielę prowadzone były rozmowy z irańskimi negocjatorami, które ponownie nie przyniosły żadnego rezultatu.
- Wczoraj mieli jedenastogodzinne spotkanie. Z tymi ludźmi wszystko trwa jedenaście godzin (...) wszystko zostało uzgodnione wczoraj, a oni wychodzą z sali, oddzwaniają i mówią, że musieliśmy wprowadzić kilka zmian. Powiedziałem: "zmiany?". Nie będziemy wprowadzać zmian - mówił Trump, dodając, że Irańczycy "nic od niego nie dostali".
Trump: negocjacje z Iranem nie mają sensu
Trump po raz kolejny ocenił, że irańskie wojsko zostało pokonane, a negocjacje z Iranem nie mają sensu ze względu na łamanie postanowień przez Teheran.
- Zawarliśmy już dziesięć umów z tymi ludźmi, więc teraz po prostu uderzymy ich mocno i zatrzymamy cieśninę, i prawdopodobnie będziemy nią rządzić. Zostaniemy strażnikami cieśniny (Ormuz - red.) - powiedział.
- Może nazwiemy się aniołem stróżem cieśniny. I powinniśmy otrzymać za to zwrot kosztów. Kiedy to zrobimy, otrzymamy zwrot kosztów, ponieważ inne narody są bardzo bogate. Są po naszej stronie i nie można oczekiwać, że zrobimy to za darmo - mówił Trump.
Dodał, że Stany Zjednoczone strzegły Ormuzu przez 50 lat i "nigdy nie dostały za to zapłaty". Zaznaczył, że nie chce dużej kwoty, lecz "po prostu zwrot kosztów za to wszystko, co zrobiliśmy, narażając naszych ludzi na niebezpieczeństwo".