Tak rosną ceny w sklepach. Te produkty podrożały najbardziej

ZAKUPY KOSZYK
Piotr Woźniak, były minister gospodarki, komentuje odczyt inflacji w Polsce w czerwcu 2026
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W czerwcu 2026 roku najbardziej wzrosły ceny chemii gospodarczej i pieczywa, natomiast dwucyfrowy spadek zanotowały produkty tłuszczowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Artykuły codziennego użytku podrożały w sklepach o 2,7 procent rok do roku wobec 3,4 procent miesiąc wcześniej.

Spośród 17 monitorowanych kategorii największą podwyżkę odnotowano w asortymencie chemii gospodarczej, która podrożała średnio o 6,1 procent. O 5,3 procent zdrożało pieczywo, o 5,2 procent słodycze i desery, o 5,1 procent środki higieny osobistej, a o 4,5 procent ryby.

Na kolejnych miejscach znalazły się używki z podwyżkami średnio o 3,6 procent, mięso - 3,4 procent, produkty sypkie - 3,4 procent, napoje - 3,2 procent, owoce - 2,7 procent, wędliny - 2,2 procent, artykuły dla dzieci - 1,9 procent, karmy dla zwierząt - 1,5 procent, warzywa - 0,8 procent.

- W przypadku chemii gospodarczej, środków higieny osobistej czy części pozostałych produktów przetworzonych surowce stanowią jedynie niewielką część kosztu wytworzenia. Znacznie większe znaczenie mają koszty energii, pracy, opakowań i logistyki, a te w Polsce pozostają relatywnie wysokie - zauważyła dr Agnieszka Łopatka z Uniwersytetu WSB Merito.

Czytaj też: Nowa projekcja inflacji Narodowego Banku Polskiego. Jest ryzyko

Wojna cenowa, a podwyżki w sklepach

- Tempo wzrostu cen w sklepach kolejny miesiąc z rzędu wyhamowuje. Tak jest z drobnym wyjątkiem już od roku. To jest trend, który z grubsza odpowiada zmianom ogólnego wskaźnika inflacji - zwrócił uwagę dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito. Jak wyjaśnił, pomimo spowolnienia wzrostu cen w przypadku środków higieny osobistej i higieny gospodarczej, tempo wzrostu podwyżek tych artykułów od pewnego czasu utrzymuje się powyżej średniej. W opinii eksperta, sieci handlowe najprawdopodobniej przerzucają zwiększone koszty na klientów.

- Produkcja środków czystości, detergentów i kosmetyków przynosiła przedsiębiorstwom w Polsce rentowność obrotu netto w roku 2025 na poziomie 5,5-7,5 procent. W pierwszym kwartale bieżącego roku było to średnio 7,1 procent. To może wskazywać na nieco twardsze negocjacje producentów z pośrednikami i detalistami - ocenił Szymański.

Doktor Łopatka zwróciła uwagę, że czynnikiem wpływającym na wzrost cen artykułów chemii gospodarczej może być paradoksalnie wojna cenowa sieci handlowych. Koncentruje się ona bowiem na produktach żywnościowych - mące, oleju, maśle, nabiale czy mięsie. Sklepy obejmują te produkty promocjami cenowymi, żeby przyciągnąć klientów, co oznacza to zredukowanie marży. Utrzymanie rentowności wymaga więc podwyższenia marży wypracowywanej w innych grupach asortymentowych, takich jak właśnie chemia gospodarcza, środki higieny osobistej czy słodycze.

Ceny tych produktów spadają

Łopatka wskazała, że obniżeniu presji cenowej na żywność sprzyjają utrzymujące się niższe ceny surowców rolnych, wygaśnięcie części wcześniejszych szoków kosztowych oraz ostra konkurencja między sieciami handlowymi.

- Nie oznacza to jednak powrotu do dawnych cen. Prawdopodobny jest natomiast scenariusz stabilizacji, bo koszty pracy, energii czy podatki, w tym akcyza, pozostają wysokie - uważa ekspertka.

Jak wynika z raportu, kilka kategorii zanotowało spadki cen rok do roku. Produkty tłuszczowe staniały o 14,9 procent, przy czym ceny samego masła spadły o 34,9 procent.

Nieznacznie - o 1,2 procent staniał nabiał oraz dodatki spożywcze (keczup, majonez itp.) - o 0,1 procent.

- W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku produkcja masła była wyższa o 22 proc. niż rok wcześniej, konfekcjonowanego oleju rzepakowego - o 16 proc., a słonecznikowego - aż o 262 procent Bez zachęt cenowych nie dałoby się przekonać nabywców, żeby kupili o kilkanaście procent więcej tych produktów - zauważył Szymański.

Dane pochodzą z raportu pt. "Indeks cen w sklepach detalicznych" UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych). Analiza objęła 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 100 tysięcy cen detalicznych z ponad 45,5 tysiąca sklepów należących do 64 sieci handlowych - dyskontów, hipermarketów, supermarketów, sieci convenience oraz cash&carry docierających z ofertą do większości konsumentów w Polsce.

Źródło: PAP
Zobacz także: