Nie doleciały na panieński. W jakich sytuacjach załoga może wyprosić z samolotu

sklejka kobiety
Pilot Dariusz Kulik: personel samolotu ocenia czy osoba wchodząca na pokład stanowi zagrożenie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X.com/Donald.pl
Decyzja o usunięciu pasażera z samolotu nigdy nie zapada pochopnie - podkreśla pilot liniowy i ekspert lotniczy Dariusz Kulik. Choć takie incydenty należą do rzadkości, linie lotnicze mają prawo odmówić przewozu. W jakich sytuacjach przewoźnik może nas wyprosić z pokładu samolotu?

Kilka dni temu media społecznościowe obiegły nagrania z samolotu, w którym pięć kobiet lecących na wieczór panieński zostało wyproszonych z pokładu. Awantura wymagała interwencji Straży Granicznej, a pasażerki nie tylko nie poleciały do Chorwacji, lecz także zostały ukarane mandatami.

Klatka kluczowa-553995
Awantura na pokładzie samolotu. Wyprowadzono pięć kobiet
Źródło: X.com/Donald.pl

Nietrzeźwość, a zakaz lotu

Pilot liniowy i twórca kanału lotniczego "Turbulencja", Dariusz Kulik, w rozmowie we "Wstajesz i Wiesz" na antenie TVN24 przyznał, że wiele osób przed lotem sięga po alkohol, by dodać sobie odwagi. Nietrzeźwość sama w sobie nie jest jednak automatycznym powodem do wyproszenia z pokładu - najważniejsze jest zachowanie pasażera.

- Kilka miesięcy temu miałem sytuację, gdy pasażer był pod wpływem alkoholu, ale jego zachowanie wobec załogi było nieakceptowalne. Mężczyzna wkładając ręce w spodnie, ostentacyjnie podał rękę stewardessie, która oczywiście nie przyjęła takiego powitania. Zgłoszono to do mnie z pytaniem, czy akceptujemy obecność tego pasażera. Odpowiedziałem, że jeśli stewardessa czuje się niekomfortowo, to mężczyzna nie poleci. W efekcie pasażer opuścił pokład w asyście obsługi lotniska - relacjonował pilot.

Wyproszenie z samolotu to ostateczność

Jak podkreślił Dariusz Kulik, personel pokładowy ma duże doświadczenie w opanowywaniu trudnych sytuacji jeszcze zanim przerodzą się one w poważny incydent. Piloci zazwyczaj nie wychodzą z kokpitu, a decyzje podejmują na podstawie raportów od załogi. Jeśli sytuacja stanowi realne zagrożenie, możliwe jest nawet przymusowe lądowanie.

- Interwencja pilota wymagałaby wyjścia z kokpitu, co nie jest rozsądne, bo nigdy nie wiadomo, w jakim kierunku rozwinie się sytuacja. Decyzje podejmujemy zdalnie, opierając się na informacjach od załogi. Jeśli sytuacja staje się krytyczna i utrudnia dalszy lot, może zapaść decyzja o przymusowym lądowaniu - wyjaśnił Kulik.

Decyzja o usunięciu pasażera z samolotu nigdy nie jest pochopna. To ostateczność, stosowana wyłącznie wtedy, gdy zachowanie danej osoby realnie zagraża bezpieczeństwu załogi, innych podróżnych lub porządkowi na pokładzie.

- Nawet jeśli takie incydenty zdarzają się codziennie gdzieś na świecie, w skali wszystkich lotów to promil promila. Większość pilotów kończy karierę, nie doświadczając podobnej sytuacji - zaznacza Kulik.

Kiedy linie lotnicze mogą odmówić przewozu?

Zgodnie z regulaminem Polskich Linii Lotniczych LOT, przewoźnik ma prawo odmówić przewozu pasażera lub jego bagażu w określonych przypadkach. Może to nastąpić m.in. ze względów bezpieczeństwa, zagrożenia zdrowia innych osób, braku wymaganych dokumentów, nieopłacenia biletu czy niewłaściwego zachowania.

LOT w regulaminie podkreślił, że odmowa przewozu, może nastąpić gdy pasażer między innymi:

  • nie stosuje się do poleceń załogi;
  • zachowuje się agresywnie lub w sposób zagrażający bezpieczeństwu;
  • żartuje o posiadaniu broni lub materiałów wybuchowych;
  • nie posiada ważnych dokumentów podróży albo odmawia ich okazania;
  • posługuje się sfałszowanym biletem lub dokumentami.

Konsekwencje finansowe dla pasażera

Jeśli w wyniku zachowania pasażera linia lotnicza poniesie straty - np. konieczne będzie sprzątanie kabiny, zmiana trasy lotu czy opóźnienie startu - przewoźnik może dochodzić odszkodowania. LOT zastrzega sobie prawo do żądania zwrotu kosztów wynikających z niewłaściwego zachowania pasażera.

Linie wymagają także poinformowania o chorobach lub ograniczeniach zdrowotnych. Jeśli pasażer nie zgłosi choroby, a z tego powodu konieczne będzie awaryjne lądowanie, przewoźnik może obciążyć go kosztami - z wyjątkiem sytuacji, gdy zdarzenie było niezawinione lub wynikało z siły wyższej.

Źródło: TVN24
Zobacz także: