Obama o greckim kryzysie: to problem przede wszystkim Europy

Ze świata


Obecny kryzys w Grecji nie powinien prowokować do "nadmiernych reakcji" w Stanach Zjednoczonych, ale amerykańscy urzędnicy obserwują sytuację - powiedział prezydent Barack Obama.

Jak zaznaczył prezydent Obama, "dla Amerykanów, to nie jest coś, co wierzymy, że wstrząśnie systemem". Jednocześnie zaznaczył, że "jest to oczywiście bardzo bolesne dla samych Greków i może mieć znaczący wpływ na tempo wzrostu w Europie" i dodał, że "jest to powód do niepokoju przede wszystkim dla Europy".

Rząd w Atenach w ostatnich dniach zwrócił się też do strefy euro o przedłużenie programu pomocowego, który wygasa dzisiaj w nocy. Ministrowie finansów państw eurolandu odrzucilię w sobotę tę prośbę. Wygaśnięcie programu sprawi, że Grecja nie otrzyma ostatniej raty pomocy w wysokości 7,2 mld euro. W związku z tym nie zapłaci też przypadającej we wtorek raty należności do Międzynarodowego Funduszu Walutowego w wysokości 1,6 mld euro.

A to oznacza, że zostanie bankrutem.

Nowe propozycje Aten

Po południu Grecja przesłała wierzycielom nową propozycję dwuletniego programu pomocy z apelem o restrukturyzację długu, jak powiadomił we wtorek premier Aleksis Cipras.

Przewodniczący Jens Dijsselbloem na godzinę 19. czasu polskiego zwołał telekonferencję eurogrupy, aby omówić grecką propozycję.

Około południa przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker przedstawił Ciprasowi propozycję osiągnięcia w ostatniej minucie porozumienia w sprawie programu pomocowego dla Aten. Premier Grecji odpowiedział na to jeszcze kolejną propozycją dla wierzycieli.

Dzisiaj kończy się plan pomocowy dla Aten. Jak ocenia korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski, "Grecja tak jakby już ignoruje ten fakt, że 30 czerwca kończy się to porozumienie, wychodzi krok dalej i prosi o trzeci program pomocowy".

Jaka odpowiedź?

- Rząd Grecji zaproponował dzisiaj dwuletnie porozumienie z Europejskim Mechanizmem Stabilności (EMS) w celu zaspokojenia w pełni potrzeb finansowych kraju i równoległej restrukturyzacji długu - głosi oświadczenie rządu w Atenach. - Grecja pozostaje przy stole negocjacyjnym - oznajmił rząd w komunikacie. Zapewnił, że Ateny zawsze będą zabiegać o "realne rozwiązanie w celu pozostania w strefie euro". Nie jest jasne, jaka może być odpowiedź kredytodawców Grecji - wskazuje Reuters.

Tymczasem kanclerz Niemiec Angela Merkel jeszcze przed pojawieniem się nowej propozycji ze strony Aten powiedziała, że we wtorek nie będzie nowych ustaleń w sprawie Grecji. I uspokoiła, że nie ma obaw o konsekwencje opuszczenia strefy euro przez Ateny. - Kryzys może zostać dobrze zamortyzowany - stwierdziła kanclerz.

We wczorajszym liście skierowanym do premiera Ciprasa przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk napisał, że "po wygaśnięciu obecnego programu, jako członek strefy euro, Grecja zawsze będzie mogła poprosić o pomoc finansową jej partnerów na naszych wspólnie uzgodnionych zasadach".

- W Europie drzwi do negocjacji pozostają zawsze otwarte w duchu solidarności i odpowiedzialności - zaznaczył Tusk.

Nowe propozycje Atentvn24

Autor: mb / Źródło: Reuters, tvn24bis.pl