- Porozumienie opiera się na zwiększeniu inwestycji w infrastrukturę, poprawie środków bezpieczeństwa i zatrudnieniu niezbędnych do tego specjalistów - poinformował Diego Martin, sekretarz generalny związku zawodowego maszynistów SEMAF, cytowany przez portal RTVE.
Utrudnienia na kolei w Hiszpanii
W 2030 r. inwestycje w sieć konwencjonalną mają wynieść 1,18 mld euro, a w sieć pociągów dużych prędkości prawie 630 mln. Do tego czasu inwestycje na ten cel mają rosnąć stopniowo.
"Odwołujemy strajk po spełnieniu wszystkich naszych postulatów, które spowodują strukturalną zmianę w bezpieczeństwie naszego systemu kolejowego i będą miały wpływ na wszystkie przedsiębiorstwa w tym sektorze" – zapewnił SEMAF, cytowany przez dziennik "El Pais".
Państwowy operator kolejowy Renfe poinformował w poniedziałek o stopniowym przywracaniu usług.
Protest, który miał trwać do środy, doprowadził w poniedziałek do odwołania setek połączeń, opóźnień i dezorientacji oraz frustracji wśród pasażerów.
Pokłosie tragicznych wypadków
Strajk, który ma trwać do środy, jest następstwem serii wypadków na hiszpańskiej kolei, do których doszło w ciągu tygodnia w drugiej połowie stycznia. Najpoważniejszy z nich wydarzył się 18 stycznia w Adamuz w prowincji Kordoba; zginęło w nim 46 osób, a ponad 100 zostało rannych.
Premier Pedro Sanchez ma złożyć w środę w Kongresie Deputowanych, niższej izbie hiszpańskiego parlamentu, wyjaśnienia w sprawie wypadków.
Opracowała Alicja Skiba/kris
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/LAVANDEIRA JR.