Komentarze Yi Ganga, wicegubernatora Ludowego Banku Chin, mają na celu uspokojenie inwestorów martwiących się faktem, że tempo wzrostu Chin jest najwolniejsze od dwóch dekad, ale wciąż szybsze niż inne główne gospodarki.- Wzrost gospodarczy nadal będzie rósł stosunkowo szybko, ok. 6-7 proc. - powiedział Gang na konferencji w Pekinie.
Gospodarka hamulcowa
Poprzez cięcie stóp w piątek, bank centralny obniżył kwotę środków pieniężnych, które banki muszą trzymać jako rezerwy.
Chińczycy obniżyli główną stopę procentową o 25 pkt. bazowych, do 4,35 proc. Wcześniej wynosiła ona 4,6 proc.
Ruchy banku maja nadać tempa wzrostu chińskiej gospodarce, która stała się hamulcem wzrostu gospodarczego na świecie i poważnie zaniepokoiła rynki wschodzące i inne wiodące gospodarki. Złagodzenie polityki pieniężnej w drugiej co do wielkości gospodarki na świecie, przybrało najbardziej agresywny charakter od wybuchu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Szacuje się, że w tym roku wzrost gospodarczy w Chinach spadnie w tym roku poniżej 7 proc, najniżej od 25 lat.
Chiny słabną w oczach
Autor: tol / Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock