"Dziurawe prawo" i presja na rząd. "To zorganizowane sieci dyktują warunki handlu w niedziele"

Źródło:
TVN24 Biznes
Zuber o tym, co podrożało najmocniej
Zuber o tym, co podrożało najmocniejTVN24 BIS
wideo 2/6
Zuber o tym, co podrożało najmocniejTVN24 BIS

Przepisy dotyczące zakazu handlu są jak sito. Solidarność naciska na rząd, żeby dziury zatkać, a handlowcy wykorzystują luki w prawie, póki mogą. Najpopularniejszą stała się ta "na placówkę pocztową". - Zaostrzanie przepisów moim zdaniem niewiele da. Zawsze będzie jakiś wyłom – ocenia w rozmowie z TVN24 ekonomista Marek Zuber. Zdaniem Patryka Wachowca z Forum Obywatelskiego Rozwoju ustawa o zakazie handlu jest źle napisana i pozwala na wiele interpretacji. - Handel w niedzielę się odbywa i to zorganizowane sieci dyktują warunki – mówi.

Ustawa o niedzielnym handlu przewiduje katalog 32 wyłączeń – wyjątków. Zakaz nie obowiązuje m.in. w placówkach pocztowych, w cukierniach, w lodziarniach, na stacjach benzynowych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą ani w kawiarniach. Przepisy obowiązują od 1 marca 2018 roku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Po co wprowadzono zakaz handlu w niedzielę?

Przede wszystkim to pracownicy wielkich sieci mieli zyskać na zakazie handlu – niedziela miała być dla nich dniem wolnym. Poza tym zyskać miały też małe sklepy – właśnie ze względu na zamknięcie placówek wielkich sieci handlowych. Kluczowy był tutaj wyjątek, że nawet w niedzielę niehandlową sklep może być czynny, jeśli za ladą stoi jego właściciel.

- Poglądy rządu i Solidarności były zbieżne: niedziela ma być dla rodziny, bez pracy, by można było korzystać z innych aktywności. Jeśli rząd dopuszczał wyjątki, to miały być dla małych rodzinnych sklepów, gdzie właściciel staje za ladą i prowadzi handel – przypomina Patryk Wachowiec, analityk prawny z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Ekonomista Marek Zuber mówi, że w niedzielnym zakazie "chodziło o to, żeby wzmocnić sklepy polskie". - Z tym jest różnie, często te mniejsze sklepy nie należą do polskiej sieci, choć polscy przedsiębiorcy, firmy rodzinne najczęściej, są franczyzobiorcami tych sieci – stwierdza.

Paczki w Żabce

Już w marcu 2018 roku wiele sklepów znanych sieci było otwartych w niedziele. Mogło tak być w przypadku tych, które działały na zasadzie franczyzy, gdzie właściciel stawał za ladą – chodzi między innymi o takie sieci jak Żabka czy Carrefour. Pomocą w otwarciu placówek w niedziele był ponadto zapis o wyjątku dla placówek pocztowych. Biuro prasowe Żabki podkreślało nawet w tym kontekście, że status placówki pocztowej obowiązuje w większości sklepów sieci od 2012 roku.

Takie podejście do przepisów nie spodobało się Solidarności. Po apelach związkowców parlamentarzyści z partii rządzącej jeszcze w listopadzie 2018 roku przedstawili projekt ustawy, który miał ograniczyć otwieranie sklepów w niedziele jako placówek pocztowych – zmiany w przepisach określane były jako lex Żabka. Pomysł nie trafił jednak na podatny grunt i trafił do sejmowej zamrażarki. Co jakiś czas Solidarność nawołuje do zaostrzenia przepisów, ale jak do tej pory ministerstwo rozwoju, pracy i technologii - wcześniej przedsiębiorczości i technologii - regularnie przekonuje, że nie prowadzi prac nad tego typu zmianami.

Kolejne sieci korzystają z wyjątku

Państwowa Inspekcja Pracy jeszcze w 2018 roku próbowała zabrać się za - jej zdaniem - łamanie zakazu handlu. Nie przyniosło to jednak spodziewanego efektu. Okazało się również, że w sporach sądowych racja przyznawana była na ogół franczyzobiorcom, którzy powoływali się na wyjątek o placówce pocztowej. To zachęciło kolejne sieci.

W listopadzie 2019 Grupa Eurocash poinformowała, że sklepy sieci Abc mogą wdrożyć usługi pocztowe w swoich placówkach. Potem kolejne marki należące do Grupy poszły tym samym tropem – usługi pocztowe są świadczone w Delikatesach Centrum, Lewiatanie czy Euro Sklepie.

Pod koniec 2020 roku współpracę z firmą kurierską DHL Parcel nawiązało niemal pół setki sklepów Stokrotka Express. W marcu 2021 roku również sieć Intermarche poinformowała, że część jej placówek zostanie otwarta w niedziele i będzie świadczyć usługi pocztowe. Parę miesięcy później do grona sieci czynnych w ostatnich dzień tygodnia dołączył Polomarket.

Pod koniec maja 2021 roku Kaufland wprowadził usługi pocztowe we wszystkich sklepach, również w hipermarketach. Na razie sieć nie zdecydowała się, by otworzyć swoje placówki w niedziele, ale bierze taką możliwość pod uwagę. "Uważnie obserwujemy konkurencję oraz trendy i nie zamykamy się na żadne z rozwiązań, które będzie odpowiadać potrzebom naszych klientów" – powiedział, cytowany w komunikacie sieci, członek zarządu Kaufland Polska Marcin Łojewski. To sprawiło, że Solidarność znów zaczęła się domagać zmian w przepisach.

"Kpina z prawa obowiązującego w naszym kraju"

"(1 marca 2018 roku – red.) był to niezwykle ważny dzień dla setek tysięcy pracowników handlu i ich rodzin. Wreszcie po dziesięcioleciach życia w poczuciu, że są traktowani we własnym kraju jak obywatele drugiej kategorii, odzyskali oni jedno z elementarnych praw pracowniczych, czyli prawo do niedzielnego odpoczynku" – wyjaśniała na początku czerwca NSZZ "Solidarność". Było to przy okazji apelu do premiera Mateusz Morawieckiego, by rząd jak najszybszej zaostrzył przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę i wykreślił placówki pocztowe z listy wyjątków.

"Kolejne sieci handlowe wprowadzają w swoich placówkach usługę odbioru i nadawania paczek, co pozwala im udawać, że są placówkami pocztowymi i prowadzić handel w niedziele" – stwierdzili związkowcy. Uznali, że "takie postępowanie stanowi jawną kpinę z prawa obowiązującego w naszym kraju i z ustawodawcy".

"Nasze ogromne oburzenie budzi fakt, że w tym procederze uczestniczą firmy kontrolowane przez Skarb Państwa. Kilkanaście dni temu w mediach ukazała się informacja, że spółka Ruch kontrolowana przez Orlen oferuje sieciom handlowym współpracę umożliwiającą im omijanie obostrzeń dotyczących handlu w niedziele" – podkreślili w piśmie do premiera.

Janusz Śniadek z PiS, były szef Solidarności, zapowiedział, że w Sejmie pojawi się nowelizacja zakazu handlu tak, by ukrócić proceder otwierania sklepów na placówkę pocztową. - Tu powinna być zasada: wszyscy albo nikt – stwierdził w programie "Money. To się liczy".

"Prawo jest bardzo dziurawe i nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań"

Wątpliwości w tej sprawie ma jednak ekonomista Marek Zuber. - Zaostrzanie przepisów moim zdaniem niewiele da. Zawsze będzie jakiś wyłom. Nie będzie to placówka pocztowa, to będzie coś innego – ocenia w rozmowie z TVN24 Biznes.

- Moim zdaniem trudno będzie zbudować to prawo tak, by nie przeszkadzało tym podmiotom, którym ustawodawca nie chciałby przeszkadzać, a ograniczało rzeczy, które się działy i dzieją nadal – dodaje Zuber.

Ekonomista zwraca uwagę, że w kontekście niedzielnego zakazu "podnosi się aspekt etyczny, mówiąc o ochronie pracowników sklepów, zapominając o bardzo wielu pracownikach takich sklepów jak te przy stacjach benzynowych".

- Z drugiej strony dochodzi do obchodzenia zakazów, co powoduje, że prawo jest bardzo dziurawe i nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań – kwituje.

Według Wachowca "Polacy nauczyli się żyć z zakazem handlu w niedziele" i "robią bardzo duże zakupy w piątek albo w sobotę, by zakupy w niedzielę nie były potrzebne, poza jakimiś wyjątkowymi sytuacjami, gdy muszą skorzystać ze sklepów franczyzowych". Co w praktyce oznacza, że nadal korzystają z wielkich sieci, tylko w inne dni.

- To nie współgra z założeniami, które rząd i Solidarność obrali, uchwalając te przepisy. Te firmy, które mają zasoby, by sobie poradzić z zakazem handlu, to sobie z tymi przepisami radzą. Zakaz powinien zostać zniesiony, konsumenci i pracownicy powinni mieć wybór – stwierdza.

Jego zdaniem "ustawa jest źle napisana, pozwala na wiele interpretacji". - Tych przepisów nie da się racjonalnie znowelizować i łatwiej byłoby tę ustawę napisać od nowa – podkreśla jednak.

"To zorganizowane sieci dyktują warunki handlu w niedziele"

Wachowiec dodaje, że po kilku latach funkcjonowania zakazu handlu w niedziele, w tym po wprowadzeniu pełnego zakazu - ograniczenia były wprowadzane etapami - okazuje się, że liczba małych rodzinnych sklepów maleje, a liczba sklepów franczyzowych z usługami pocztowymi rośnie.

Jak mówi, sklepy rodzinne nie są w stanie w niedziele konkurować z innymi placówkami, bo mniejsze sklepy franczyzowe, ale należące do sieci, mają bardziej konkurencyjne ceny ze względu na fakt, że większe podmioty mogą negocjować ceny z producentami i dostawcami.

- Poza tym dzięki statusowi placówek pocztowych sklepy sieci mogą wydajniej obsługiwać klientów, bo nie tylko właściciel może prowadzić ten sklep, ale też dwie czy trzy inne osoby. Żaden z celów, które sobie rząd i Solidarność obrali, nie został spełniony. Handel w niedzielę się odbywa i to zorganizowane sieci dyktują warunki handlu w niedziele – zaznacza.

Wyjaśnia, że jest też "grono osób chętnych do pracy w weekendy i w niedziele, mamy studentów, którzy mogliby w jakiś sposób dorobić do czesnego czy wynajmu mieszkania". - Dorabiali sobie na magazynach czy przy rozkładaniu towaru na półkach. Zakaz handlu w niedzielę nie dotyczy tylko sprzedaży, ale też wszystkich czynności związanych z handlem – tłumaczy.

Zuber zwraca z kolei uwagę na to, że "w galeriach handlowych doszło do bardzo niekorzystnych zmian". - W sposób szczególny w centrach handlowych straciła gastronomia. Mamy już sieci gastronomiczne, które się z galerii wycofują, pewnie część z nich wykorzystała wprowadzenie nowych przepisów jako argument za wyjściem, ale mimo wszystko tutaj wyraźnie mamy pogorszenie – stwierdza.

Według ekonomisty "nie da się udowodnić tezy, że handel na tym nie stracił". - Abstrahując od pandemii, jeśli mieliśmy wzrost obrotów handlu po wprowadzeniu niedzielnego zakazu, to byłby on jeszcze większy, gdyby nie wolne niedziele. Zatem generalnie handel stracił – zaznacza.

Jak dodaje, można wskazać małe sklepy czynne w niedziele, które zyskały, ale dużo tutaj zależy od lokalizacji placówek. - Inna sytuacja będzie na wsiach, inna w dużych miastach, a w dużych miastach też zależy to na przykład od tego, w którym miejscu te sklepy działają. W turystycznym centrum Krakowa te obroty z pewnością są bardzo duże – tłumaczy.

Zuber podkreśla też, że "stracił konsument, bo jeśli ktoś decyduje się na zakupy w niedzielę, to te sklepy, które są czynne, są na ogół droższe". - Krańcowym przykładem są stacje benzynowe, które co do zasady, z paroma wyjątkami, mają najdroższe produkty spożywcze w Polsce. Ale też sklepy mniejsze na sporej części asortymentu mają ceny wyższe niż na przykład sklepy dyskontowe – mówi.

Kto zyskał na zakazie handlu w niedzielę?

Zdaniem Zubera na wprowadzonym przez PiS zakazie zyskali natomiast pracownicy, którzy nie muszą pracować w niedziele. Zyskały też stacje benzynowe, które coraz bardziej rozszerzają asortyment produktów do kupienia.

Ekonomista dodaje, że w pozostałych sklepach "do redukcji etatów nie doszło, choć były takie tezy niektórych pracodawców". - Raczej o tym nie słychać, w handlu wciąż raczej brakuje ludzi. Z punktu widzenia pracownika nic złego się nie wydarzyło – stwierdza.

Jego zdaniem jest jednak "druga strona medalu". - Stacje benzynowe coraz częściej są też sklepami spożywczymi i wciąż nie rozumiem, czym różni się pracownik "sklepu spożywczego Orlen" od pracownika innej sieci handlowej? Nie rozumiem tego i jest to co najmniej dwuznaczne. Jeżeli ktoś mówi, że wprowadza wolne niedziele w takiej formule po to, żeby chronić pracowników, to czemu nie idzie dalej i nie chroni wszystkich pracowników – komentuje ekonomista.

Według Wachowca "cel dotyczący ochrony pracowników został spełniony, ale został oparty na argumentach demagogicznych, które rząd popierał, a podkreślała mocno Solidarność". - Niestety została wykluczona bardzo duża część segmentu pracowników w handlu – osoby chętne do pracy w niedziele. Ten cel został źle zaadresowany, bo nie uwzględnił tych osób, które chciałyby pracować i zrzec się tego wolnego czasu w weekend, bo to jedyny czas, gdy mogą sobie dorobić – zauważa.

"Zakaz handlu był sprawą polityczną"

Zdaniem Patryka Wachowca kwestia wprowadzenia niedzielnego zakazu handlu była sprawą polityczną. - Rząd Prawa i Sprawiedliwości próbował zachęcić dużą część swojego elektoratu, czyli Solidarność, do popierania dalej tego rządu. W ślad za tym nie szły żadne obiektywne dane czy obliczenia – podkreśla Wachowiec.

Po czym dodaje: - Myślę, że można skonstruować mądre przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę, które funkcjonują w wielu państwach w Europie, ale nie w taki sposób, jaki to zrobił polski rząd. W państwach z zakazem handlu w niedzielę jest on na poziomie samorządowym, jest też zniesiony w regionach turystycznych i dostosowany do lokalnych warunków.

Zdaniem Zubera nie jest możliwe w praktyce wprowadzanie ograniczenia handlu w niedzielę bez edukacji społeczeństwa, by nie kupowało w niedzielę.

- Kaufland, czy jakakolwiek inna sieć, nie kombinuje z otwarciem w niedziele, by zrobić na złość swoim pracownikom, tylko dlatego że widzi potencjał zwiększonych obrotów. Jeśli już, to próbujmy ludzi przekonywać, żeby nie kupowali w niedzielę. I wtedy sensu otwierania sklepu albo kombinowania, jak to zrobić, nie ma. Jeśli ludzie nie chcą poddać się takiemu myśleniu: nie kupuję w niedzielę, to tak naprawdę te ograniczenia nigdy do końca nie będą działać – uważa Zuber.

Niedziele handlowe w 2021 roku

Zgodnie z przepisami na najbliższą niedzielę handlową poczekamy do 27 czerwca. Ponadto do końca roku handlowe mają być także niedziele: 29 sierpnia, 12 grudnia oraz 19 grudnia.

PAP

Autorka/Autor:Krzysztof Krzykowski

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ostrzega, że nowe unijne cła na chińskie elektryki mogą doprowadzić do wojny handlowej, co uderzy między innymi w polski przemysł. - Ostatnie, czego potrzebujemy, to wojna handlowa, która dotknie także firmy działające w Polsce. Tego typu działania to miecz obosieczny i możemy szybko pożałować tej decyzji - mówi prezes SDCM Tomasz Bęben.

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Źródło:
PAP

Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się w piątek na objęcie przez Szymona Miderę stanowiska prezesa banku PKO BP. Zgoda KNF była warunkiem obcięcia funkcji prezesa przez Miderę, powołanego 26 marca na stanowisko wiceprezesa zarządu banku.

Jest decyzja w sprawie prezesa największego banku w Polsce

Jest decyzja w sprawie prezesa największego banku w Polsce

Źródło:
PAP

Minister infrastruktury zatwierdził Plan Generalny dla portu lotniczego Warszawa-Modlin na lata 2022-2045. "Dziś, przy obecnej siatce połączeń, port jest na granicy przepustowości i pilnie wymaga rozbudowy" - podano w komunikacie.

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Źródło:
PAP

Średnie wynagrodzenie w przetwórstwie przemysłowym wynosi niemal 7,8 tysiąca złotych brutto, w budownictwie ponad 8,1 tysiąca złotych, a w branży wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną jest to niemal 11,1 tysiąca złotych brutto - wynika z "Raportu wynagrodzeń w sektorze przemysłowym" przygotowanego przez Grafton Recruitment.

Tak się zarabia w przemyśle. Raport

Tak się zarabia w przemyśle. Raport

Źródło:
tvn24.pl

Od 14 czerwca do 14 lipca kierowców podróżujących po autostradzie A2 i przejeżdżających przez Słubice mogą czekać utrudnienia w ruchu w związku z Euro 2024 w Niemczech - ostrzega policja. "U naszych zachodnich sąsiadów będą prowadzone wzmożone kontrole podróżnych" - przypomina.

"Wzmożone kontrole" w Niemczech, utrudnienia na drogach. Apel policji

"Wzmożone kontrole" w Niemczech, utrudnienia na drogach. Apel policji

Źródło:
tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Budowa przydomowej elektrowni wiatrowej będzie mogła zostać objęta dofinansowaniem do 30 tysięcy złotych w ramach programu "Moja Elektrownia Wiatrowa", który rusza w poniedziałek, 17 czerwca.

Można dostać nawet 30 tysięcy złotych

Można dostać nawet 30 tysięcy złotych

Źródło:
PAP

W piątkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. Kumulacja rośnie do 150 milionów złotych. Najwyższe wygrane, które padły w Polsce, to trzy czwartego stopnia. Każda z nich po niemal 232 tysiące złotych. Oto liczby, jakie wylosowano 14 czerwca.

Wyniki Eurojackpot z 14 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 14 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ostrzega przed otwieraniem linków dołączonych do fałszywych informacji o ogromnych podwyżkach cen energii. Resort zwrócił uwagę, od 1 lipca będzie obowiązywała ustawa o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym.

Grafiki i posty z hasłem "jak uniknąć ogromnych podwyżek". Ministerstwo ostrzega

Grafiki i posty z hasłem "jak uniknąć ogromnych podwyżek". Ministerstwo ostrzega

Źródło:
tvn24.pl

Polska Izba Handlu protestuje przeciw skali podwyżki płacy minimalnej w 2025 roku. Zdaniem organizacji będzie to dewastujące dla tysięcy placówek handlowych.

"To będzie dewastujące dla tysięcy placówek handlowych"

"To będzie dewastujące dla tysięcy placówek handlowych"

Źródło:
tvn24.pl

Nowy raport potwierdza odczucia wielu potencjalnych nabywców domów i określa niektóre duże miasta jako "niemożliwie niedostępne" - wskazał portal stacji CNN. Podał też listę 10 metropolii, na które z finansowego punktu widzenia praktycznie nie można sobie pozwolić.

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Źródło:
CNN

Wszystkie stacje własne spółki MOL Polska są już po rebrandingu, tym samym 70 procent sieci operuje pod marką MOL, a kolejnym krokiem będzie rebranding przeszło stu stacji franczyzowych - poinformował MOL w komunikacie prasowym. Spółka będzie też rozwijać sieć punktów koncepcyjnych Fresh Corner z jedzeniem dla kierowców.

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

Źródło:
PAP

PKO BP, Pekao, Santander, ING Bank Śląski, Millennium, Alior, Credit Agricole, Pocztowy - te banki zaplanowały prace serwisowe na najbliższy weekend. W niektórych przypadkach lepiej wyposażyć się w zapas gotówki.

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Źródło:
tvn24.pl

Inflacja w maju 2024 roku wyniosła 2,5 procent w ujęciu rocznym - podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dodał, że w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 procent. Dane są zgodne z wcześniejszym szybkim szacunkiem GUS.

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Udziałowcy Tesli zatwierdzili gigantyczny pakiet wynagrodzeń w wysokości 56 miliardów dolarów dla Elona Muska. Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, obecnie na miejscu numer 3, powiększy swój wyceniany na 200 mld dolarów majątek. Jednocześnie po drugiej stronie Atlantyku rozgorzała burza wokół pakietu wynagrodzeń dla Kena Murphy'go, prezesa Tesco, który ma otrzymać dodatkowe 10 milionów funtów.

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Źródło:
Reuters, The Guardian

Chińska platforma sprzedażowa Shein może mieć problem z dostaniem się do indeksu największych spółek notowanych w Wielkiej Brytanii. To ciąg dalszy kłopotów platformy po tym, jak kolejne europejskie rządy zapowiadają regulacje, mające ukrócić jej działalność. Zajęcie się "nieuczciwą konkurencją" ze strony chińskich platform zapowiada także Polska.

Kolejne kłopoty Shein w Europie. "To byłaby zdrada wobec pracowników i planety"

Źródło:
tvn24.pl

Dopłaty do kupna używanych samochodów elektrycznych powinny ruszyć jesienią 2024 roku - podała prezeska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) Dorota Zawadzka-Stępniak. Dodała, że na ten cel ma trafić blisko 1,6 miliarda złotych.

Kiedy dopłaty do używanych aut elektrycznych? Prezeska funduszu podała termin

Kiedy dopłaty do używanych aut elektrycznych? Prezeska funduszu podała termin

Źródło:
PAP

"Ukryta wada konstrukcyjna silnika może zwolnić przewoźnika z odpowiedzialności za opóźniony lot" - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. To odpowiedź na pytanie polskiego sądu, który musi rozstrzygnąć sprawę opóźnionego lotu z Krakowa do Chicago.

Ważne orzeczenie TSUE w sprawie odszkodowań za opóźniony lot z Krakowa

Ważne orzeczenie TSUE w sprawie odszkodowań za opóźniony lot z Krakowa

Źródło:
PAP

- Uwolnienia handlu w niedziele chcą galerie handlowe i Ryszard Petru - oceniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, gość "Faktów po Faktach" w TVN24. To odpowiedź na pytanie o dzisiejszą debatę w Sejmie nad projektem Polski 2050, dotyczącym zmian w zakazie handlu w niedziele. Ministra skomentowała również propozycję rządu w kwestii podwyżek dla budżetówki i minimalnego wynagrodzenia na 2025 rok.

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Źródło:
tvn24.pl

Doświadczenia pandemiczne, większa świadomość zdrowia psychicznego, szansa na karierę w wielu dziedzinach - to wszystko czynniki sprawiające, że psychologia to jeden z najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Liczba studentów wzrosła w ostatnich latach o ponad 60 proc. Większość uczelni otrzymała jednak negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. A problemy nie kończą się wraz z uzyskaniem dyplomu.

Coraz więcej chętnych na studia psychologiczne. "Rośnie dostępność, ale nie jakość kształcenia"

Źródło:
tvn24.pl

Od 14 czerwca otrzymanie dotacji w programie Czyste Powietrze będzie możliwe do pomp ciepła z listy zielonych urządzeń i materiałów. Przy czym trzeba będzie przeprowadzić audyt energetyczny.

Od dziś zmiany w programie Czyste Powietrze

Od dziś zmiany w programie Czyste Powietrze

Źródło:
PAP

Elon Musk twierdzi, że akcjonariusze Tesli są na dobrej drodze do zatwierdzenia jego pakietu wynagrodzeń o wartości 56 miliardów dolarów - donosi Reuters. Ma to być wyraz uznania dla jego przywództwa oraz zachęta do skupienia przez Muska uwagi na produkcji pojazdów elektrycznych Tesli. Wynik zostanie ogłoszony na spotkaniu w siedzibie Tesli w Teksasie.

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Źródło:
Reuters