Rok temu za jedno świadectwo pochodzenia na na Towarowej Giełdzie Energii producenci otrzymywali powyżej 280-ęciu złotych. Na ostatniej, wczorajszej sesji cena spadła do 152 złotych ze 170-ęciu na poprzedniej. Tymczasem około połowy przychodów producenci energii uznanej za proekologiczną czerpią właśnie ze sprzedaży świadectw pochodzenia. Z czego wynika załamanie tego rynku i kiedy trend może się odwrócić ? Naszym gościem był Zbigniew Prokopowicz – prezes Polish Energy Partners.