Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu o 2,7 proc. w skali roku. Według danych GUS w lipcu inflacja wyniosła 3 procent.
Inflacja w Polsce. Komentarze analityków
" Inflacja CPI wzrosła w sierpniu do 3,4% r/r z 3,0% r/r w lipcu. Głównym czynnikiem podbijającym inflację były paliwa i smary, które zdrożały o 5,2% m/m, mimo wejścia w życie CPN od 17 sierpnia (GUS uwzględnia dane paliwowe tylko do ok. 22 dnia miesiąca). Kolejny miesiąc z rzędu pozytywnie zaskakiwały ceny żywności – w sierpniu spadły o 0,7% m/m i o 0,9% r/r. Szacujemy, że wzrosnąć mogła inflacja bazowa – do 3,1-3,2% r/r z 3,1% r/r w lipcu. Oczekujemy, że inflacja CPI do końca 2026 wzrośnie do ok. 4% r/r, ale w 2h27 ponownie (i trwale) wróci w okolice celu" - ocenili w serwisie X ekonomiści z PKO Banku Polskiego.
"Inflacja zaskoczyła silniejszym wzrostem w sierpniu (3,4%). To efekt 3 czynników: 1) inflacja bazowa podniosła się z 3,1 do 3,2%. 2) wzrost cen paliw raportowany przez GUS był wyższy od prognoz (klasyfikacja CPN). 3) ceny energii są też lekko wyższe od naszych szacunków" - ocenili ekonomiści mBanku.
"Tak jak oczekiwaliśmy, GUS nie "zobaczył" efektu programu CPN, raportując wzrost cen paliw o ponad 5% m/m. Ceny żywności nadal spadają - zarówno m/m, jak i r/r. Tutaj jesteśmy jednak prawdopodobnie już w okolicach dołka. Najbardziej martwi inflacja bazowa, która wzrosła do ok. 3,2–3,3% r/r. Na szczegóły musimy poczekać, ale zapewne wciąż dużą rolę odgrywają kategorie wrażliwe na ceny paliw. Obniżek stóp procentowych we wrześniu, jak i do końca roku, nie będzie" - skomentowali analitycy Pekao.