W zestawieniu Global Cities Index 2026, przygotowywanym przez Oxford Economics, wyróżniono 28 "miast z potencjałem". Miasta te rozwijają się nie tylko pod względem ekonomicznym. Rozwijające się dzielnice, tętniąca życiem kultura oraz usprawniona komunikacja miejska zmieniają doświadczenia turystów i sprawiają, że stają się one coraz bardziej atrakcyjnym celem podróży.
Z listy sporządzonej przez Oxford Economics portal stacji BBC wybrał pięć najciekawszych lokalizacji, a artykuł zatytułował: "Pięć szybko rozwijających się miast, na które podróżni powinni zwrócić uwagę już teraz".
Warszawa w wyróżnionej piątce
W zestawieniu znalazł się polski akcent. Brytyjski portal zauważył, że Warszawa zaliczyła jeden z najdynamiczniejszych awansów w rankingu Global Cities, przesuwając się o ponad 100 pozycji na 61. miejsce. Pod względem wskaźnika jakości życia Warszawa wyprzedza obecnie Londyn, Nowy Jork czy Tokio, a gospodarka polskiej stolicy ma rosnąć w tempie około 3 proc. rocznie - niemal dwukrotnie szybciej niż średnia dla miast europejskich.
Dla mającego polsko-australijskie pochodzenie Konrada Warzechy, którego rodzinny dom znajduje się na warszawskiej Woli, przemiana Warszawy jest niezwykła. - Z naszego balkonu widać panoramę miasta, a obserwowanie, jak przez ostatnie 20 lat powstawały drogi, autostrady i wieżowce, sprawiło, że miasto stało się niemal nie do poznania - powiedział Warzecha.
Jego zdaniem największe zmiany zaszły na ulicach. - Jako dziecko jeździłem tramwajami i nie czułem się bezpiecznie, byłem też świadkiem wielu napadów. Teraz nigdy nie czułem się bezpieczniej. Ludzie spacerują po nocy, ulice są czyste, a wszelkie problemy są szybko rozwiązywane - stwierdził.
Osobom odwiedzającym miasto po raz pierwszy Warzecha poleca spacer, który obejmuje zarówno starą, jak i nową część miasta. Zaczyna od Pałacu Kultury i Nauki, a następnie idzie bulwarem Nowy Świat w kierunku Starego Miasta, pieczołowicie odbudowanego po II wojnie światowej - opisuje BBC.
Po drodze warto zatrzymać się na pączki i posiłek w barze mlecznym, jednym z tradycyjnych, skromnych lokali tego typu w mieście. - Smakuje jak domowe jedzenie. Trzydaniowy posiłek z napojami kosztuje około 13 funtów - mówi.
Ranking miast
W rankingu znalazła się też francuska Tuluza. Prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych czterech lat liczba mieszkańców Tuluzy wzrośnie o 57 tysięcy - najwięcej w całej Francji. To jedno z najszybciej rozwijających się miast w Europie, które przyciąga młodych, wykwalifikowanych pracowników łagodnym klimatem i względnie przystępnymi kosztami życia.
- Tuluza bardzo zmieniła się w ostatnich latach - zauważa Melodie Tyler, która powróciła tu po siedmiu latach spędzonych w Paryżu.
Jak podkreśla, miasto stało się znacznie bardziej przyjazne dla pieszych i rowerzystów, a oferta gastronomiczna i winiarska przeżywa prawdziwy rozkwit.
Co więcej, wielkomiejski ruch wykracza już daleko poza historyczne centrum. Oprócz tętniących życiem dzielnic Tuluza to także kluczowy ośrodek przemysłu lotniczego i kosmicznego, będący siedzibą setek firm, w tym globalnej centrali koncernu Airbus.
Kolejne w zestawieniu znalazło się Ho Chi Minh. Największe miasto Wietnamu rozwija się w zdumiewającym tempie. Według prognoz Oxford Economics Ho Chi Minh znajdzie się w ciągu najbliższych pięciu lat wśród 50 najszybciej rosnących metropolii świata, a do 2050 roku jego gospodarka może dorównać berlińskiej. Prawdziwy boom przeżywa także turystyka - w zeszłym roku miasto odwiedziło ponad osiem milionów zagranicznych gości, co przewyższyło wszelkie szacunki.
Urok Ho Chi Minh tkwi jednak w tym, jak sprawnie łączy nowoczesność z tradycją. Chris Buchart, dyrektor handlowy w wietnamskiej sieci hotelowej Fusion Group, radzi turystom rozpoczęcie zwiedzania od postawionych w stylu francuskiego kolonializmu Poczty Głównej oraz Opery, a następnie udanie się do Muzeum Pozostałości Wojennych, by lepiej zrozumieć historię kraju. Dopiero potem warto zanurzyć się w jednym z największych atutów miasta: lokalnej kuchni.
Jest też Kolumbia i ZEA
BBC zwraca również uwagę na słynne Medellin, znajdujące się w Kolumbii. Niezwykła metamorfoza miasta znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach gospodarczych. Zatrudnienie w sektorze usług biznesowych i finansowych ponad dwukrotnie wzrosło w ciągu ostatnich 20 lat.
Zdaniem analityków Oxford Economics w latach 40. XXI wieku średni dochód mieszkańców tego kolumbijskiego ośrodka przewyższy poziomy z Buenos Aires czy Sao Paulo.
Na liście znalazły się również Zjednoczone Emiraty Arabskie. Abu Zabi, niegdyś silnie uzależnione od wydobycia ropy naftowej, przeszło głęboką transformację gospodarczą dzięki inwestycjom w technologie, odnawialne źródła energii, nieruchomości i finanse.
Stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich zajmuje obecnie wysokie, szóste miejsce w rankingu Global Cities pod względem kwalifikacji i wykształcenia kadr, wyprzedzając m.in. Paryż czy Boston, a jej sektor pozanaftowy oraz rynek pracy rozwijają się dynamiczniej niż w sąsiednim Dubaju.