Strategiczny partner dla USA. Chiny pełne obaw

pekin
Uzależnienie świata od półprzewodników (materiał z 2021 roku)
Źródło: TVN24
Tajwan chce zostać strategicznym partnerem Stanów Zjednoczonych w obszarze sztucznej inteligencji po zawarciu porozumienia handlowego dotyczącego ceł i inwestycji - poinformowała w piątek w Waszyngtonie wicepremier Cheng Li-chiun. Jak podaje Reuters, umowa obejmuje obniżenie ceł na wiele tajwańskich towarów oraz znaczące inwestycje w amerykański sektor technologiczny.

W trakcie tych negocjacji promowaliśmy dwukierunkowe inwestycje technologiczne między Tajwanem a USA, mając nadzieję, że w przyszłości staniemy się bliskimi strategicznymi partnerami w dziedzinie AI - powiedziała Cheng podczas konferencji prasowej.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa od dłuższego czasu naciskała na Tajwan, jednego z największych producentów półprzewodników na świecie, aby zwiększył inwestycje w USA, zwłaszcza w produkcję chipów wykorzystywanych w sztucznej inteligencji.

Inwestycje warte setki miliardów dolarów

Sekretarz handlu USA Howard Lutnick poinformował, że tajwańskie firmy zainwestują w Stanach Zjednoczonych 250 miliardów dolarów w rozwój produkcji półprzewodników, energetyki oraz sztucznej inteligencji. Kwota ta obejmuje 100 miliardów dolarów, które producent chipów TSMC zadeklarował już na 2025 rok, a kolejne środki mają zostać dołożone później.

Administracja USA przekazała także, że Tajwan zagwarantuje dodatkowe 250 miliardów dolarów w formie kredytów, aby ułatwić dalsze inwestycje.

Obawy Chin i polityczne konsekwencje

Zawarte porozumienie może spotkać się z ostrą reakcją Chin, które uznają demokratycznie rządzony Tajwan za swoje terytorium i sprzeciwiają się wysokiego szczebla kontaktom między Tajpej a Waszyngtonem.

- Chiny zdecydowanie sprzeciwiają się negocjowaniu i podpisywaniu przez kraje utrzymujące z nami stosunki dyplomatyczne jakichkolwiek porozumień o charakterze oficjalnym z regionem Tajwanu – oświadczył rzecznik MSZ Chin Guo Jiakun na briefingu prasowym. Dodał, że USA powinny "ściśle przestrzegać" ustaleń dwustronnych i nie naruszać suwerenności Chin.

Tajwan odrzuca jednak roszczenia Pekinu do swojej suwerenności. Cheng określiła umowę jako korzystną dla obu stron i podkreśliła, że ma ona również zachęcać amerykańskie firmy do inwestowania na Tajwanie. Dodała, że plan inwestycyjny jest inicjatywą przedsiębiorstw, a nie rządu, i że tajwańskie firmy nadal będą inwestować także w kraju.

TSMC i przyszłość łańcucha dostaw

TSMC, największy na świecie producent zaawansowanych chipów dla AI, w oświadczeniu przywitał perspektywę solidnych porozumień handlowych między USA a Tajwanem. Firma podkreśliła, że decyzje inwestycyjne opiera na warunkach rynkowych i popycie klientów, a zapotrzebowanie na zaawansowane technologie pozostaje bardzo silne.

Umowa będzie musiała zostać ratyfikowana przez tajwański parlament, w którym większość ma opozycja obawiająca się "wydrążenia" kluczowego sektora półprzewodników w wyniku współpracy handlowej z USA.

Jak podaje Reuters, według Howarda Lutnicka celem jest przeniesienie do Stanów Zjednoczonych 40 procent całego tajwańskiego łańcucha dostaw i produkcji chipów. Tajwańskie władze szacują jednak, że do 2036 roku podział produkcji najbardziej zaawansowanych półprzewodników między Tajwanem a USA wyniesie 80 do 20 procent.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
TVN24 HD

TVN24 HD
NA ŻYWO

TVN24 HD
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: