Wiceminister finansów o KSeF: liczba kłamstw i zakres nieprawdy przebija wszystko

shutterstock_2066562665
E-faktury. Andrzej Domański o przyjętym projekcie
Źródło: TVN24
Krajowy System e-Faktur ruszy 1 lutego 2026 roku. Mimo bliskiego czasu do wdrożenia pytań przedsiębiorców nie ubywa. - Wszelkie błędy związane z KSeF-em nie będą karane. Nie będą wyciągane konsekwencje - powiedział w piątek podczas konferencji wiceszef KAS Zbigniew Stawicki, zaznaczając jednak, że obowiązek prawny korzystania z systemu istnieje. Natomiast wiceminister Marcin Łoboda podkreślił, że "z całą pewnością system e-faktur będzie działał i wejdzie w życie" w ustalonym terminie.

KSeF to państwowy system do wystawiania, odbierania i przechowywania faktur. - On jest oczywiście przede wszystkim korzystny dla przedsiębiorców i zapewnia nam bezpieczeństwo obrotu gospodarczego. To jest wzrost pewności nabywcy, że faktura została wystawiona przez podmiot uprawniony – powiedział w piątek podczas konferencji prasowej wiceminister finansów i szef KAS Marcin Łoboda.

Jak dodał to jest "też ujednolicenie procesu fakturowania". - To jest automatyzacja księgowości. Eliminacja błędów, czyli bezpieczeństwo danych - zaznaczył.

- Pierwszego lutego z całą pewnością system e-faktur będzie działał i wejdzie w życie - podkreślił.

"To jest element uszczelnienia systemu"

Łoboda zaznaczył, że wprowadzenie KSeF jest jednym z elementów uszczelnienia systemu podatkowego. Dodał, że ma nadzieję, iż system pozwoli na ograniczenie szarej i czarnej strefy.

Limit 10 tys. zł brutto nie obejmuje faktur wystawianych na rzecz konsumentów oraz paragonów do kwoty 450 zł. Poza tym wszyscy przedsiębiorcy – bez względu na wielkość obrotów – będą musieli odbierać faktury poprzez KSeF. Przedstawiciele MF przypomnieli, że można to zrobić poprzez stronę internetową oraz aplikację mobilną, którą można sobie ściągnąć, zainstalować i zalogować się m.in. poprzez profil zaufany.

- Na wprowadzeniu Krajowego Systemu e-Faktur w tym roku budżet powinien zyskać ok. 1,65 mld zł – powiedział szef KAS. – Dla całego roku ten wpływ szacujemy na 1,8 mld zł – dodał.

Brak kar do końca 2026 roku

W trakcie konferencji wiceminister finansów i wiceszef KAS Zbigniew Stawicki przypomniał, że zgodnie z ustawą, do końca 2026 r. żaden podatnik nie zostanie ukarany za błędy, jakie mogą się pojawić przy wystawianiu faktur przez KSeF.

- Wszelkie błędy związane z KSeF-em nie będą karane. Nie będą wyciągane konsekwencje - powiedział Stawicki, zaznaczając jednak, że obowiązek prawny korzystania z systemu istnieje. - Mam nadzieję, że nie będzie sytuacji, w której ktoś w sposób świadomy nie będzie przystępował [do systemu- red.], pomimo takiego obowiązku - dodał.

Stawicki podkreślił także, że dane, jakie będą zbierane przez KSeF, nie różnią się niczym od tego, do czego pracownicy fiskusa mają dostęp obecnie.

- Aby uzyskać dostęp do tych danych, pracownicy będą musieli uzyskać zgodę na dostęp od przełożonych. Z kolei w przypadku pracowników komórek analitycznych zdecydowaliśmy, że podniesiony zostanie poziom ochrony i że tacy pracownicy będą musieli uzyskać dodatkowe klauzule – powiedział Stawicki.

Przedstawiciele MF wyjaśnili, że jeśli pracownik fiskusa będzie potrzebował dostępu do danych KSeF, to będzie to robił na polecenie przełożonego i to w sytuacji, kiedy istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa. Potem będzie musiał wystąpić o wniosek na zgodę na dostęp do danych i dopiero będzie mógł sprawdzać dane. Obecnie – jak przypomniano – w sytuacji, kiedy pojawia się konieczność uzyskania danych z faktur, pracownicy organów skarbowych dzwonią i proszą o faktury, które przedsiębiorca musi dostarczyć. Po wprowadzeniu KSeF nie będzie konieczności dostarczania faktur, bo one będą przechowywane w systemie.

"Liczba kłamstw i zakres nieprawdy w mediach społecznościowych przebija wszystko"

Stawicki dodał, że wprowadzenie KSeF pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa obrotu i bezpieczeństwa uczciwych przedsiębiorców, którzy będą chronieni przed konkurencją cenową i podatkową. Podkreślił, że obecnie służby skarbowe koncentrują się na wyjaśnianiu pomyłek, aby móc się skupić na wychwytywaniu przypadków, w którym mogło dojść do przestępstwa.

- Właśnie dostałem dane o wynikach kontroli za rok 2025, które pokazują, że ten kierunek jest właściwy. Liczba kontroli się zmniejszyła o 30 proc. i ta liczba będzie się zmniejszała nadal, co już zapowiadam – ale ustalenia powstałe w wyniku kontroli wzrosły o 46 proc. To jest efekt trafnego typowania i wszczynania kontroli tam, gdzie mamy do czynienia z przestępstwami – dodał.

Przedstawiciele MF podkreślili, że KSeF dotyczy wyłącznie przedsiębiorców, a faktury konsumenckie – np. za telefon, prąd czy gaz – będą otrzymywane przed podatników tak jak dotychczas.

Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział, że "liczba kłamstw i zakres nieprawdy w mediach społecznościowych przebija wszystko, z czym MF spotkało się w swoich działaniach". Dodał, że wiele nieprawdziwych opinii jest publikowanych przez doradców podatkowych.

- Będę zachęcał doradców do wyciągania odpowiedzialności dyscyplinarnej w stosunku do tych osób, które rozsiewają nieprawdę. To kwestia etyki zawodowej – powiedział Neneman.

Co to jest KSeF

Obowiązkowy Krajowy System e-Faktur (KSeF) 1 lutego obejmie duże przedsiębiorstwa - takie, których obrót w 2024 r. przekraczał 200 mln zł. Od 1 kwietnia 2026 r. zostanie poszerzony o pozostałe firmy oraz przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Mikroprzedsiębiorcy - czyli osoby prowadzące działalność gospodarczą o obrotach do 10 tys. zł – wejdą do KSeF z początkiem 2027 r.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: