Echa akt Epsteina. Bill Gates zrezygnował w ostatniej chwili

Bill Gates
Bill Gates komentuje ujawnione akta dotyczące Jeffreya Epsteina
Źródło: Cable News Network Inc. All rights reserved 2025
Miliarder Bill Gates zrezygnował z wygłoszenia przemówienia otwierającego podczas szczytu poświęconego sztucznej inteligencji w Indiach. Decyzja zapadła w momencie, gdy Gates mierzy się z falą krytyki dotyczącą jego kontaktów ze zmarłym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem - podał portal stacji CNN.

Fundacja Gatesów poinformowała o wycofaniu się swojego założyciela zaledwie kilka godzin przed planowanym wystąpieniem w Nowym Delhi.

"Po dokładnym rozważeniu i aby zapewnić, że uwaga pozostanie skupiona na kluczowych priorytetach AI Summit, pan Gates nie wygłosi swojego przemówienia inauguracyjnego" - przekazano w oświadczeniu.

Nie podano przyczyny nagłej decyzji. Organizatorzy wydarzenia oraz przedstawiciele fundacji nie udzielili dodatkowych wyjaśnień - przekazał CNN.

AI Impact Summit bez Billa Gates'a

Gates miał wystąpić podczas AI Impact Summit, który określany jest jako jedna z największych konferencji poświęconych sztucznej inteligencji w krajach Globalnego Południa. W czwartek rano wydarzenie otworzył premier Indii Narendra Modi.

Jeszcze dwa dni wcześniej Gates Foundation India zapewniała w mediach społecznościowych, że miliarder pojawi się na szczycie i wygłosi zaplanowane przemówienie.

Nowe dokumenty i stare relacje

Decyzja o rezygnacji zbiegła się w czasie z publikacją kolejnych dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem. Wśród nich znalazły się dwa projekty e-maili z 2013 roku, zapisane na koncie Epsteina, w których twierdzi on, że pośredniczył w kontaktach seksualnych Gatesa oraz pomagał mu zdobyć leki mające ukryć chorobę przenoszoną drogą płciową przed żoną. Nie jest jasne, kto sporządził te szkice. Wiadomo jedynie, że były zaadresowane przez Epsteina do samego siebie.

Ujawnione pliki, opublikowane przez Departament Sprawiedliwości, zawierają również inną korespondencję między Epsteinem a Gatesem, pokazującą uzgadnianie spotkań i rozmowy o działalności filantropijnej. Wszystkie udokumentowane kontakty miały miejsce po skazaniu Epsteina w 2008 roku w sprawie dotyczącej prostytucji.

Klatka kluczowa-221508
Siatka Jeffreya Epsteina. Pisał ze swoimi skautami, kiedy jeszcze odsiadywał wyrok
Źródło: Katarzyna Górniak / "Fakty" TVN

Gates zaprzecza oskarżeniom

Gates zdecydowanie odrzuca oskarżenia. Wcześniej jego przedstawiciel przekazał: "Te twierdzenia są absolutnie absurdalne i całkowicie fałszywe. Jedyną rzeczą, którą pokazują te dokumenty, jest frustracja Epsteina z powodu braku trwającej relacji z Gatesem oraz to, jak daleko był gotów się posunąć, aby go wrobić i zniesławić. Choć pan Gates przyznaje, że spotkania z Epsteinem były poważnym błędem w ocenie sytuacji, jednoznacznie zaprzecza jakimkolwiek niewłaściwym zachowaniom związanym z Epsteinem i jego strasznymi działaniami. Pan Gates nigdy nie odwiedził wyspy Epsteina, nigdy nie uczestniczył z nim w przyjęciach i nie miał żadnego związku z jakąkolwiek nielegalną działalnością powiązaną z Epsteinem".

W rozmowie z australijską telewizją Gates odniósł się także do najnowszych dokumentów: - Najwyraźniej Jeffrey napisał e-mail do samego siebie. Ten e-mail nigdy nie został wysłany, jest, wie pan, fałszywy. Nie wiem więc, jakie były jego intencje. To tylko przypomina mi, że każdej minuty spędzonej z nim żałuję i przepraszam, że do tego doszło.

Dodał również: - Faktem jest, że byłem wyłącznie na kolacjach, nigdy nie byłem na wyspie. Nigdy nie spotkałem żadnych kobiet. Im więcej informacji będzie wychodzić na jaw, tym wyraźniej będzie widać, że choć tamten czas był błędem, nie miał nic wspólnego z takim zachowaniem.

Podczas gdy konferencja w Nowym Delhi trwa, fundację Gatesów reprezentuje obecnie Ankur Vora, prezes biur w Afryce i Indiach.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/kris

Zobacz także: